Słuchowisko jest adaptacją słynnego opowiadania Arthura Conan Doyle’a w Polsce znanego również jako „Sześć popiersi Napoleona”.
Autor: Arthur Conan Doyle
Premiera: 28 stycznia 1978 Teatr Polskiego Radia
Przekład: Jan Stanisław Zaus
Adaptacja: Robert Długoborski
Reżyseria: Zofia Rakowiecka
Realizacja akustyczna: Alina Langiewicz
Seria: Teatrzyk Zielone Oko
Inne emisje: 1983-01-22
Czas trwania: 30’23″
Obsada
Sherlock Holmes: Piotr Fronczewski
Doktor Watson: Jerzy Tkaczyk
Inspektor: Lech Ordon
Sanderford: Zbigniew Kryński
Harker: Kazimierz Meres
Hudson: Wiesław Drzewicz
Majster: Stanisław Gawlik
Harding: Andrzej Grzybowski
Fabuła
Oto bardzo szczegółowy i obszerny opis fabuły słuchowiska „Sześć popiersi Cesarza” (będącego adaptacją słynnego opowiadania Arthura Conan Doyle’a, w Polsce znanego również jako „Sześć popiersi Napoleona”).
Akcja słuchowiska rozpoczyna się pewnego spokojnego wieczoru na Baker Street, kiedy to do Sherlocka Holmesa i doktora Watsona wpada z wizytą inspektor Lestrade ze Scotland Yardu. Zamiast jednak relacjonować poważną zbrodnię, policjant opowiada o sprawie, która na pierwszy rzut oka wydaje się całkowicie absurdalna i groteskowa. Ktoś włamuje się nocą do londyńskich domów i sklepów z jednym tylko, niezwykle specyficznym celem: by kraść i bezlitośnie rozbijać na kawałki gipsowe popiersia cesarza Napoleona Bonaparte.
Do tej pory zniszczono trzy takie figury. Lestrade jest przekonany, że mają do czynienia z nieszkodliwym, choć uciążliwym wariatem – monomaniakiem, który z jakiegoś powodu pała patologiczną nienawiścią do francuskiego wodza. Holmes jednak, słysząc o chirurgicznej precyzji i determinacji sprawcy, od razu wyczuwa w tym szaleństwie ukrytą metodę.
Sytuacja przybiera drastyczny obrót następnego dnia. Lestrade wzywa Holmesa i Watsona do domu dziennikarza Horace’a Harkera. W nocy doszło tam do kolejnego włamania, którego celem znowu padło popiersie Napoleona. Tym razem jednak, na progu domu znaleziono zwłoki nieznajomego mężczyzny z poderżniętym gardłem, a samo skradzione popiersie rozbito pod pobliską latarnią.
Holmes bada miejsce zbrodni i dokonuje pierwszych, genialnych dedukcji. Zauważa, że włamywacz wyniósł popiersie z ciemnego domu i rozbił je dopiero w plamie światła latarni, co ewidentnie świadczy o tym, że nie chodziło mu o sam akt zniszczenia, ale o to, by dokładnie zobaczyć wnętrze rozbitej figury. Teoria o „szaleńcu nienawidzącym Napoleona” ostatecznie upada. Co więcej, w kieszeni zamordowanego mężczyzny policja znajduje zdjęcie, które staje się kolejnym kluczem do zagadki. Zmarły zostaje zidentyfikowany jako Pietro Venucci – członek niebezpiecznej włoskiej mafii.
Detektyw ustala, że wszystkie dotychczas zniszczone popiersia pochodziły z dokładnie tej samej formy i zostały wyprodukowane w fabryce braci Gelder, a następnie sprzedane do sklepu niejakiego pana Hardinga. Holmes i Watson odwiedzają fabrykę, gdzie dowiadują się niezwykle ważnej rzeczy: z tej konkretnej formy odlano partię liczącą dokładnie sześć sztuk.
Zarządca fabryki rozpoznaje również mężczyznę ze zdjęcia znalezionego przy Venuccim. To Beppo – niezwykle zręczny włoski rzemieślnik, który pracował u nich rok temu, ale został aresztowany i skazany na rok więzienia za brutalne pchnięcie nożem innego Włocha na ulicy. Holmes zdobywa listę adresów, pod które sprzedano pozostałe popiersia z tej unikalnej szóstki.
Holmes wie już, że Beppo wyszedł niedawno z więzienia i systematycznie tropi nabywców popiersi. Skoro cztery z nich zostały już rozbite (wliczając to z domu dziennikarza), zostały tylko dwa. Detektyw przewiduje kolejny ruch zbrodniarza. Tego samego wieczoru Holmes, Watson i inspektor Lestrade organizują tajną zasadzkę w ogrodzie przed domem jednego z właścicieli ocalałych figur.
W nocy do domu zakrada się zwinna postać. Włamywacz wynosi popiersie, wynosi je do ogrodu i z trzaskiem rozbija. W tym momencie detektywi rzucają się na niego z ukrycia i po krótkiej szamotaninie zakuwają w kajdanki. Złapanym okazuje się być poszukiwany Beppo. Włoch jest jednak wściekły i rozczarowany – w rozbitym właśnie popiersiu nie było tego, czego szukał.
Następnego dnia w mieszkaniu na Baker Street odbywa się ostateczny akt tego dramatu, obserwowany przez zdumionego Lestrade’a i Watsona. Holmes zaprosił do siebie właściciela szóstego, ostatniego popiersia Napoleona, które przetrwało z całej partii. Detektyw, z nieskrywaną teatralnością, odkupuje od mężczyzny figurę za dziesięć funtów (kwotę wielokrotnie przewyższającą jej wartość) i każe mu podpisać dokument zrzekający się do niej wszelkich praw.
Gdy tylko gość wychodzi, Holmes bierze do ręki ciężki szpicrut (bat myśliwski) i potężnym ciosem roztrzaskuje popiersie na dywanie. Następnie pochyla się i z satysfakcją wyciąga z gruzów ciemny, lśniący klejnot. To słynna, bezcenna Czarna Perła Borgiów – skradziona rok wcześniej z sypialni pewnej arystokratki. O kradzież podejrzewano pokojówkę (siostrę Pietro Venucciego).
Holmes wyjaśnia osłupiałemu policjantowi całą układankę. Beppo, mając powiązania z pokojówką, wszedł w posiadanie skradzionej perły. Uciekając przed Venuccim, który najwyraźniej chciał odzyskać łup, Beppo wdał się z nim w bójkę i dźgnął go nożem (za co trafił do więzienia). Tuż przed aresztowaniem zbiegł na chwilę do fabryki, w której pracował, i ukrył bezcenny kamień w jednym z sześciu schnących właśnie gipsowych popiersi Napoleona.
Siedząc w więzieniu, nie mógł odebrać łupu. Kiedy wyszedł na wolność, dowiedział się, od kogo fabryka kupiła partię i zaczął tropić popiersia, włamując się do domów nabywców, aż natrafił na mafiosa Venucciego pod domem dziennikarza i zabił go. Musiał rozbijać rzeźby w świetle latarni, by upewnić się, czy perła jest w środku. W ten sposób pozornie absurdalne zachowanie maniaka okazało się brutalnym, mafijnym pościgiem za jednym z najcenniejszych klejnotów Europy. Lestrade dziękuje Holmesowi z nieskrywanym podziwem, przyznając, że Scotland Yard jest z niego niezwykle dumny.
