Julio Cortazar „Wielkie wygrane”

Wielkie wygrane

Utwór: Wielkie wygrane

Tytuł originału: Los premios

Autor: Julio Cortazar

Przekład: Zofia Chądzyńska

Adaptacja: Halina Krzyżanowska

Reżyseria: Andrzej Łapicki

Realizacja akustyczna: Wojciech Truszczyński

Seria: Codziennie powieść w wydaniu dźwiękowym

Premiera:

odcinek 1:  22 grudnia 1975

odcinek 2: 24 grudnia 1975

odcinek 3: 26 grudnia 1975

odcinek 4: 29 grudnia 1975

odcinek 5: 31 grudnia 1975

odcinek 6: 2 stycznia 1976

odcinek 7: 5 stycznia 1976

odcinek 8: 7 stycznia 1976

odcinek 9: 9 stycznia 1976

odcinek 10: 12 stycznia 1976

odcinek 11: 14 stycznia 1976

odcinek 12: 16 stycznia 1976

odcinek 13: 19 stycznia 1976

odcinek 14: 21 stycznia 1976

odcinek 15: 23 stycznia 1976

Obsada

Carlos Lopez: Jan Englert

Doktor Rostello: Andrzej Szczepkowski

Nora: Halina Rowicka

Lucio: Jan Kulczycki

Gabriel Medrano: Krzysztof Chamiec

Klaudia Freire: Anna Seniuk

Jorge, syn Klaudii Freire: Michał Maciejewski

Persjo: Edmund Fidler

Robert, kelner: Jacek Jarosz

Paul Costa: Andrzej Seweryn

Paula Lavalle: Marta Lipińska

Doktor Restelli: Andrzej Szczepkowski

Osvaldo Trejo: Seweryn Butrym

Pani Trejo: Małgorzata Lorentowicz

Felipe: Mieczysław Hryniewicz

Beba Trejo: Justyna Kulczycka

Carlos Lopez: Jan Englert

Oficer: Henryk Machalica

Inspektor: Sylwester Pawłowski

Policjant: Maciej Borniński

Dona Pepa: Danuta Wodyńska

Dona Rosita Prosutti: Wanda Łuczycka

Nelly: Barbara Burska

Atillio: Krzysztof Majchrzak

oraz

Eryka Wosińska

Marian Friedmann

Paweł Wawrzecki

Fabuła

Akcja słuchowiska rozpoczyna się w momencie, gdy zróżnicowana i zupełnie przypadkowa grupa mieszkańców Buenos Aires staje się niespodziewanymi zwycięzcami w wielkiej państwowej loterii. Nagrodą, która w założeniu ma odmienić ich szare i monotonne życie, jest ekskluzywny, wielomiesięczny rejs luksusowym statkiem pasażerskim o nazwie „Malcolm”. Bohaterowie, reprezentujący niemal cały przekrój argentyńskiego społeczeństwa – od zamożnej burżuazji, przez intelektualistów, młodzież, aż po przedstawicieli klasy średniej i niższej – spotykają się w terminalu w słodkiej atmosferze ekscytacji i oczekiwania. Dla każdego z nich ta podróż stanowi obietnicę ucieczki od codziennych problemów, szansę na nowy, lepszy początek oraz wejście w świat upragnionego, darmowego luksusu i beztroski.

Sielankowe oczekiwania zaczynają jednak pękać niemal natychmiast po zaokrętowaniu. Już sam proces wejścia na pokład odbywa się w dziwnej, pełnej niedomówień i napięcia atmosferze, a wczasowicze szybko orientują się, że nie znają nawet docelowego portu swojej wymarzonej podróży. Co więcej, załoga statku od samego początku wydaje się celowo unikać gości, a jakakolwiek bezpośrednia komunikacja z kapitanem jest całkowicie niemożliwa. Zamknięci w tej wielkiej, luksusowej, ale jednak pływającej klatce, pasażerowie powoli zdają sobie sprawę, że zostali odcięci nie tylko od stałego lądu, ale również od rzetelnych informacji, a sam statek i jego misję spowija gęsta mgła tajemnicy.

Prawdziwy niepokój wybucha, gdy administracja statku, reprezentowana przez bezdusznych urzędników, ogłasza niespodziewany i rygorystyczny komunikat. Pod pretekstem wybuchu tajemniczej epidemii, prawdopodobnie tyfusu, pośród członków załogi, wprowadzona zostaje ścisła kwarantanna. Najważniejszym i najbardziej dotkliwym z nałożonych na podróżnych zakazów jest bezwzględne odcięcie im dostępu do rufy statku. Przestrzeń okrętu zostaje w ten sposób brutalnie i fizycznie podzielona na strefę dozwoloną, gdzie podróżni mają do dyspozycji eleganckie salony, kajuty i wyśmienite jedzenie, oraz strefę zakazaną, strzeżoną przez uzbrojonych marynarzy, która z biegiem czasu staje się dla wielu pasażerów mroczną obsesją.

Ta arbitralna i nieznosząca sprzeciwu decyzja okrętowych władz staje się katalizatorem głębokiego podziału wśród wczasowiczów. Na pokładzie szybko krystalizują się dwie zupełnie przeciwstawne postawy, które z psychologiczną precyzją obrazują uniwersalne mechanizmy społeczne w obliczu władzy. Pierwsza grupa, składająca się z uległych konformistów uosabianych między innymi przez statecznego doktora Restelliego, decyduje się bezrefleksyjnie zaakceptować narzucone reguły. Wybierają oni po prostu wygodę, zamykając oczy na niepokojące sygnały i starając się czerpać z rejsu tyle powierzchownej przyjemności, ile to tylko możliwe, zatracając się w grach, drobnych romansach i snobistycznych konwersacjach.

Naprzeciw nim staje grupa buntowników, do której należą tak silne, niepokorne osobowości jak Carlos Lopez czy Gabriel Medrano. Dla nich ułuda luksusu pozbawionego podstawowej wolności i prawdy jest całkowicie nie do zniesienia. Ograniczenie przestrzeni okrętu i narzucenie im odgórnej kontroli traktują jako bezpośredni zamach na własną godność i wolną wolę. Narastająca w nich frustracja oraz rosnąca ciekawość tego, co naprawdę kryje się na zakazanej rufie, popycha ich do głośnego kwestionowania oficjalnych, medycznych komunikatów załogi. Z czasem ta irytacja przeradza się w aktywny, podziemny wręcz opór; buntownicy zaczynają organizować tajne spotkania, planując złamanie absurdalnych zakazów i siłowe odkrycie mrocznego sekretu statku.

W miarę upływu dni gęstniejąca atmosfera klaustrofobii i rodzącej się paranoi potęguje napięcia także pomiędzy samymi pasażerami. Słuchowisko w tym miejscu mistrzowsko ukazuje, jak w ekstremalnej sytuacji izolacji powoli opadają maski kultowej ogłady, a na wierzch wychodzą najgłębsze ludzkie lęki, egoizm, pożądania i zakorzenione uprzedzenia. Pomiędzy uczestnikami wycieczki nawiązują się bardzo skomplikowane i toksyczne relacje, wybuchają gwałtowne kłótnie i intrygi. Wszystko to jest niezwykle trafnie i głęboko komentowane w warstwie myślowej przez postać Persja, którego długie, poetyckie i metafizyczne monologi wynoszą fabułę ze zwykłego thrillera na wyższy poziom, czyniąc z podróżującego okrętu uniwersalną parabolę ludzkiego losu.

Napięcie osiąga swój dramatyczny zenit, gdy zdeterminowana grupa buntowników postanawia wreszcie przejść od słów do radykalnych czynów i pod osłoną mroku organizuje niebezpieczną wyprawę na zakazaną rufę statku. Ich ostatecznym celem jest fizyczne przebicie się przez postawione bariery oraz bezpośrednia konfrontacja z ukrywającym się tam kapitanem i załogą. Ta desperacka próba sforsowania strefy kwarantanny szybko przekształca się jednak w bezlitosne i tragiczne w skutkach starcie z brutalną rzeczywistością. Przenikając przez plątaninę mrocznych korytarzy „Malcolma”, buntownicy napotykają twardy opór ze strony pilnujących przejścia, uzbrojonych marynarzy, a chaos potęguje się z każdą sekundą.

W ciemnościach dochodzi do szarpaniny, która kończy się gwałtownym rozlewem krwi – Gabriel Medrano zostaje z bliska zastrzelony przez jednego ze strażników. Śmierć człowieka ostatecznie i bezpowrotnie niszczy resztki iluzji o wspaniałych, luksusowych wakacjach. Administracja statku natychmiast i z zimną krwią przejmuje całkowitą kontrolę nad sytuacją, tuszując morderstwo i skutecznie obudowując je siecią oficjalnych, wygodnych kłamstw. Pasażerowie, zastraszeni zbrodnią, rozbici psychicznie i zmuszeni przez system do milczenia, dowiadują się o natychmiastowym przerwaniu rejsu i powrocie do domów. Tytułowe wielkie wygrane okazują się w finale ponurą i niezwykle okrutną pułapką, demaskującą absolutną bezsilność jednostki w starciu z bezdusznym, opresyjnym systemem.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *