Utwór: Operacja Herod
Autor: Marcin Wolski
Reżyseria: Andrzej Pruski
Premiera: 1998 Teatr Polskiego Radia
Seria: Baśnie dla bezsennych
Odcinki
część 1: 9:51
część 2: 9:49
część 3: 9:49
część 4: 10:14
Obsada
Krzysztof Kumor (Baxter)
Artur Barciś (Brian)
Agnieszka Pilaszewska (agentka)
Marek Obertyn (narrator)
Bogusz Bilewski (sierżant)
Joanna Sobieska (Stein)
Janina Traczykówna (Ewuś)
Fabuła
Tajemnicze zgony w świecie nauki
Historia rozpoczyna się od nietypowego, pełnego napięcia spotkania młodego naukowca, Briana Murphy’ego, oraz emerytowanego policjanta, Ronalda Baxtera. Mężczyźni spotykają się w chacie na odludziu, z dala od ciekawskich uszu. Brian dzieli się ze starszym kolegą swoimi przerażającymi odkryciami dotyczącymi serii tajemniczych zgonów wśród wybitnych studentów biologii z całego świata. W bardzo krótkim czasie ginie blisko sześćdziesięciu młodych naukowców, w tym troje bliskich przyjaciół Briana: Dolores, Tom i Bob. Mimo że ofiary giną w pozornie niezwiązanych ze sobą okolicznościach – od samobójstw po nieszczęśliwe wypadki w górach – Brian dostrzega w tym celowe, zorganizowane działanie.
Literatura jako wyrok śmierci
Podczas prywatnego śledztwa jedynym wspólnym mianownikiem łączącym wszystkie ofiary okazuje się literatura. Wszyscy zmarli studenci na krótko przed śmiercią czytali dokładnie tę samą książkę – powieść science fiction zatytułowaną „Nadchodzą”, której autorem był Herbert Queen. Murphy odkrywa, że tuż przed falą zgonów niemal cały nakład tej książki został w tajemniczy sposób wykupiony ze sklepów, a jej posiadanie i lektura wydają się być swoistym wyrokiem śmierci dla osób zajmujących się naukami biologicznymi.
Strach autora i wyznania agentki
Aby zgłębić zagadkę, Baxter i Murphy udają się do Lizy Stein, agentki literackiej niedawno zmarłego Herberta Queena. Kobieta wyjawia im, że pisarz tuż przed swoim niespodziewanym zgonem na zawał serca żył w panicznym, paraliżującym strachu. Swoją ostatnią książkę, będącą kontynuacją „Nadchodzą”, pisał w ogromnym pośpiechu, jakby czuł na karku oddech morderców. Liza przekazuje Brianowi i Baxterowi maszynopis tej nieopublikowanej kontynuacji, noszącej znamienny tytuł „Już tu są”. Niestety, wkrótce po tej rozmowie agentka zostaje zamordowana we własnym zaryglowanym mieszkaniu, a ślady na miejscu zbrodni sugerują, że sprawcą mogło być dziecko o nadludzkiej sile.
Maszynopis obnażający prawdę
Lektura nieopublikowanego maszynopisu Queena całkowicie przeraża bohaterów, ponieważ fabuła książki przestaje przypominać fikcję, a staje się kroniką rzeczywistej, trwającej inwazji. Książka opowiada o cichym podboju Ziemi przez obcych, którzy przejmują kontrolę nad ludzkimi ciałami. Według genialnych zapisków autora, najeźdźcy z kosmosu systematycznie i bezwzględnie eliminują wybitnych, młodych biologów. Kosmici robią to, ponieważ tylko ci naukowcy byliby w stanie w przyszłości opracować specyficzną toksynę – broń chemiczną śmiertelną dla obcych organizmów, a całkowicie nieszkodliwą dla ludzi.
Dzieci jako naczynia dla obcych
Śledztwo Baxtera i Murphy’ego nabiera drastycznego tempa, gdy bohaterowie odkrywają przerażającą metodę działania kosmitów. Okazuje się, że obcy nie przejmują ciał dorosłych ludzi, lecz wcielają się w niemowlęta w fazie prenatalnej. Ślady prowadzą śledczych do renomowanej kliniki w San Fernando, prowadzonej przez doktora Amilafoue. To tam, w wyniku specyficznych zabiegów sztucznego zapłodnienia (in vitro), na świat przyszły setki „dzieci”, które w rzeczywistości są nosicielami wrogiej, pozaziemskiej inteligencji.
Makabryczny dylemat moralny
Główni bohaterowie uświadamiają sobie, że inwazja jest znacznie bardziej zaawansowana, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać, a ludzkość stoi na krawędzi zagłady. Zbliżają się do tytułowej „Operacji Herod” – aby ocalić planetę i zatrzymać obcych, zdesperowani mężczyźni zmuszeni są podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu. Muszą zlikwidować istoty zagrażające Ziemi, co w praktyce oznacza fizyczną eksterminację istot wyglądających jak niewinne, ludzkie dzieci. Ta świadomość jest dla nich miażdżąca i stawia ich przed niemożliwym dylematem moralnym.
Pułapka na ranczu
Kulminacja wydarzeń ma miejsce na wyizolowanym ranczu, gdzie przebywa grupa zidentyfikowanych, niebezpiecznych „dzieci”. Brian i Baxter zjawiają się na miejscu z zamiarem powstrzymania inwazji, jednak wpadają w precyzyjnie przygotowaną pułapkę zastawioną przez obcych. Na czele sił kosmitów stoi kapitan Glenn (dawny kolega Baxtera z policji), który okazuje się być nosicielem obcej formy życia. Glenn, w pełni pewny swojego triumfu, demonstruje bohaterom, że w małych ciałach dzieci ukrywają się tak naprawdę przerażające, odporne potwory. Obcy dają bohaterom cyniczny wybór: poddać się lub strzelać, co i tak doprowadzi do ich zguby z rąk nieświadomych ludzi.
Beznadziejny finał i triumf najeźdźców
Finał słuchowiska jest skrajnie pesymistyczny i pozbawiony złudzeń. Baxter i Murphy, postawieni pod ścianą, decydują się na otwarcie ognia do ujawnionych potworów. Niemal natychmiast zostają jednak aresztowani przez siły FBI. Ludzkie władze, całkowicie nieświadome kosmicznego zagrożenia, traktują ich jak niebezpiecznych szaleńców i brutalnych morderców dzieci. Obcy, działając bezkarnie pod przykrywką Światowej Organizacji Zdrowia, przejmują zmasakrowane ciała potworów i wywożą je na odizolowaną wyspę, gdzie te mogą spokojnie się regenerować i rosnąć. Bohaterowie zostają zamknięci, ich głosy ostrzeżenia stają się bezużyteczne, a opinia publiczna nigdy nie dowiaduje się o cichej inwazji, która właśnie odniosła swój ostateczny sukces.
