Utwór: Cela numer jeden
Autor: Piotr Szwedowski
Premiera: 3 lipca 1988 Teatr Polskiego Radia
Reżyseria: Janusz Kukuła
Realizacja akustyczna: Ewa Szałkowska
Inne emisje: 1989-08-03, 2003-02-0
Seria: Teatrzyk Zielone Oko
Czas trwania: 21’11″
Obsada
Henryk Talar (inspektor)
Leonard Pietraszak (Al Leone)
Arkadiusz Bazak (mecenas)
Jerzy Tkaczyk (strażnik więzienny)
Andrzej Siedlecki (sierżant Kid Fox / sierżant Kramer)
Fabuła
Słuchowisko „Cela nr 1” to intrygująca opowieść kryminalna, której akcja opiera się na wyrafinowanej i kosztownej intrydze. Głównymi postaciami historii są zamożny mecenas oraz wynajęty przez niego prywatny detektyw, nazywany porucznikiem. Prawnik żąda od porucznika pełnego raportu z postępów w śledztwie, które dotyczy jego klienta – niejakiego Ala Leone. Leone został niedawno skazany na piętnaście lat więzienia za brutalny napad i kradzież aż piętnastu funtów diamentów. Mecenas jest wysoce oburzony faktem, że jego klient został osadzony w tytułowej, cieszącej się złą sławą celi numer 1. Porucznik uspokaja go jednak, tłumacząc, że ma sytuację pod pełną kontrolą, ponieważ za pieniądze mecenasa przekupił strażnika więziennego i zorganizował za kratami specjalną operację.
Z relacji porucznika wynika, że postanowił on wyciągnąć od Leone informacje o miejscu ukrycia skradzionych diamentów za pomocą zaplanowanej presji psychologicznej. W tym celu umieścił w celi numer 1 dwóch podstawionych przez siebie ludzi, którzy mają za zadanie całkowicie złamać skazanego. Pierwszym z nich jest Fox – wyjątkowo agresywny, irytujący i prostacki typ, który nieustannie prowokuje Leone i zatruwa mu życie swoimi uwagami. Drugim „więźniem” jest Kramer, który odgrywa rolę wykwintnego szefa kuchni z luksusowego hotelu Hilton. Swoimi absurdalnymi opowieściami o dobrym jedzeniu i ubolewaniem nad upadkiem obyczajów Kramer wprowadza do celi dodatkowy chaos, potęgując psychiczne zmęczenie Leone.
Akcja słuchowiska płynnie przenosi słuchacza do wnętrza celi, gdzie Leone jest systematycznie dręczony przez swoich nowych towarzyszy niedoli. Fox bez przerwy rzuca wulgarne uwagi, narzeka na warunki i szuka pretekstu do zwady, podczas gdy Kramer snuje swoje kulinarne i estetyczne refleksje. Całą tę groteskową scenę podsłuchują z ukrycia porucznik oraz przerażony mecenas. Prawnik z każdą chwilą uświadamia sobie, w jak wielką i nielegalną farsę został wplątany. Dowiaduje się również, że ta absurdalna mistyfikacja, obejmująca opłacenie strażnika oraz podstawionych więźniów, pochłonęła już gigantyczną sumę dwudziestu pięciu tysięcy z jego prywatnych funduszy.
Zszokowany i zniecierpliwiony mecenas stanowczo protestuje przeciwko takim praktykom, uznając je za niedopuszczalne i amatorskie. Żąda natychmiastowego przerwania tej błazenady, usunięcia podstawionych ludzi i wyciągnięcia Leone z celi, argumentując, że porucznik przekroczył swoje kompetencje. Prawnik grozi detektywowi zwolnieniem, oskarżając go o marnotrawienie pieniędzy na teatralne przedstawienie, które nie przynosi żadnych wymiernych efektów. Atmosfera między zleceniodawcą a wykonawcą staje się niezwykle napięta, a mecenas coraz bardziej traci panowanie nad sobą, domagając się respektowania praw swojego klienta.
W finale słuchowiska następuje jednak spektakularny zwrot akcji, który całkowicie wywraca fabułę do góry nogami. Okazuje się, że rzekomy porucznik to w rzeczywistości inspektor policji, a cała kosztowna mistyfikacja z „celą numer 1” wcale nie została przygotowana po to, by złamać Al Leone. Prawdziwym celem operacji było zdemaskowanie samego mecenasa. Inspektor odkrywa karty i oświadcza prawnikowi, że to on jest głównym podejrzanym o zlecenie napadu. Dodatkowo uświadamia mu, że pomieszczenie, w którym się znajdują, nie jest żadnym więzieniem, lecz odpowiednio udekorowanym policyjnym ośrodkiem wypoczynkowym. Zarówno Fox, Kramer, jak i przekupiony strażnik więzienny to w rzeczywistości policyjni współpracownicy, odgrywający swoje role. Słuchowisko kończy się triumfem stróżów prawa – zszokowany mecenas zostaje aresztowany przez inspektora, który z satysfakcją informuje go, że teraz zostanie odesłany do prawdziwej celi.
