Raymond Chandler „Gorący wiatr”

Gorący wiatr

Utwór: Gorący wiatr

Autor: Raymond Chandler

Premiera: 7 stycznia 1984 (sobota) Teatr Polskiego Radia (część I) i 14 stycznia 1984 (sobota) Teatr Polskiego Radia (część II)

Przekład: Michał Roniker

Adaptacja: Teresa Kalińska

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne: Jerzy Kordowicz

Czas trwania: 54’41″ (obie części w sumie)

Obsada

Philip Marlowe, prywatny detektyw: Marian Kociniak

Barman: Marcin Sławiński

Barman: Wojciech Zagórski

Pijak: Tomasz Marzecki

Waldo: Marek Obertyn

Copper, porucznik służby śledczej: Bogusz Bilewski

Lola: Grażyna Barszczewska

Sierżant Ybarra: Eugeniusz Robaczewski

Eugenia Kolchenko: Hanna Giza

Frank Barsaly: Zdzisław Salaburski

Głos: Maciej Borniński

Fabuła

Akcja słuchowiska rozpoczyna się w niezwykle gęstej, dusznej atmosferze. Przez Los Angeles wieje suchy, pustynny wiatr Santa Ana – wiatr, który doprowadza ludzi do szaleństwa, budzi w nich niepokój i wyzwala najgorsze instynkty. Główny bohater, cyniczny, ale w głębi duszy kierujący się własnym, rygorystycznym kodeksem moralnym prywatny detektyw, spędza wieczór w podrzędnym barze. Jego spokój zostaje brutalnie przerwany, gdy do lokalu wchodzi mężczyzna o imieniu Waldo, dopytujący się o kobietę w charakterystycznym stroju. Zanim udaje mu się czegokolwiek konkretnego dowiedzieć, inny gość baru niespodziewanie wyciąga broń, z zimną krwią morduje Waldo i spokojnie opuszcza miejsce zbrodni.

To nagłe i krwawe wydarzenie staje się dla detektywa punktem wyjścia do skomplikowanego, mrocznego śledztwa. Wkrótce na jego drodze staje Lola Barsaly – elegancka, piękna i niezwykle dystyngowana kobieta, która idealnie pasuje do rysopisu poszukiwanej przez zamordowanego nieznajomej. Okazuje się, że Lola była z Waldo w kontakcie, ponieważ ten próbował odsprzedać jej zaginiony sznur pereł. Dla kobiety nie był to jednak zwykły element luksusowej biżuterii, lecz bezcenna pamiątka i ostateczny dowód miłości od jej dawnego, tragicznie zmarłego kochanka, Stana Phillipsa. Zdesperowana Lola prosi detektywa o pomoc w odzyskaniu tego niezwykle ważnego dla niej przedmiotu.

Wkraczając w sprawę, główny bohater nieuchronnie krzyżuje swoje ścieżki z lokalną policją, która prowadzi oficjalne dochodzenie w sprawie morderstwa w barze. Detektyw zmuszony jest do niełatwej współpracy i lawirowania między dwoma zupełnie odmiennymi oficerami – brutalnym, głośnym i prymitywnym detektywem Copernikiem oraz jego partnerem, cichym, inteligentnym i przenikliwym Ybarrą. Mimo silnych policyjnych nacisków i wyraźnych ostrzeżeń, by nie mieszał się w tę ryzykowną sprawę, bohater kontynuuje swoje prywatne śledztwo, powoli odkrywając powiązania między drobnymi rzezimieszkami a elitami miasta.

W miarę zagłębiania się w brutalny, przestępczy półświatek, detektyw uświadamia sobie, że zniknięcie pereł i morderstwo Waldo to zaledwie wierzchołek góry lodowej, pod którym kryje się misterna sieć brutalnego szantażu. Ślady prowadzą go do bezwzględnych kryminalistów, którzy próbują zbić majątek na cudzych tajemnicach i nie cofną się przed niczym. W tle całej intrygi majaczy również postać Franka Barsaly’ego – bogatego, zdystansowanego i aroganckiego męża Loli, którego rola w całej sprawie wydaje się coraz bardziej dwuznaczna. Detektyw musi zaryzykować własnym życiem, wdając się w fizyczne konfrontacje z uzbrojonymi gangsterami, aby ostatecznie przejąć zaginiony naszyjnik.

Po serii niebezpiecznych zwrotów akcji, typowych dla klasycznego czarnego kryminału, bohaterowi wreszcie udaje się odzyskać perły. Jako człowiek niezwykle skrupulatny i ostrożny, postanawia jednak przed oddaniem ich Loli sprawdzić ich autentyczność u zaprzyjaźnionego, profesjonalnego jubilera. Ekspertyza przynosi szokujące odkrycie – rzekomo bezcenny naszyjnik okazuje się bezwartościową, tanią imitacją wykonaną z czechosłowackiego szkła. Ta informacja całkowicie zmienia perspektywę detektywa na całą sprawę i stawia go przed niezwykle trudnym dylematem.

Prawda jest bowiem okrutna: Stan Phillips, wyidealizowany kochanek Loli, był w rzeczywistości spłukany i podarował jej fałszywą biżuterię, o czym kobieta nie miała najmniejszego pojęcia. Detektyw, decydując się na akt szorstkiej empatii, postanawia zataić ten fakt, by nie niszczyć jedynego pięknego wspomnienia kobiety o jej wielkiej miłości. Oddając Loli naszyjnik, kłamie, że to jej mąż, Frank, dowiedział się o romansie, z zazdrości ukradł prawdziwe perły i podle zastąpił je tanimi falsyfikatami. Wściekła na męża, ale z nienaruszoną pamięcią o ukochanym Stanie, Lola wrzuca perły do oceanu. Historia kończy się melancholijnym obrazem samotnego detektywa, który po raz kolejny zostaje sam na sam z bezdusznym miastem i gorącym, nieustępliwym wiatrem.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *