Utwór: Wariant zielony (to adaptacja powieści pt. Piąty odcień zieleni)
Autor: Marcin Wolski
Reżyseria: Jan Warenycia
Realizacja akustyczna i opracowanie muzyczne: Andrzej Złomski
Premiera: 1993 Teatr Polskiego Radia
Seria: Baśnie dla bezsennych – noce 109-118
Odcinki
część 1. Doktor Ziegler: 16:47
część 2:
część 3:
część 4:
część 5:
część 6:
część 7:
część 8:
część 9:
część 10:
Obsada
Krzysztof Gosztyła
Arkadiusz Bazak
Magdalena Wołejko
Krzysztof Kumor
Fabuła
„Wariant zielony” rozpoczyna się od ponurej, postapokaliptycznej wizji świata. Narrator zarysowuje przed słuchaczem obraz globalnej katastrofy – cywilizacja węgla, stali i atomu, jaką znamy, przestała istnieć. Ziemia cofnęła się w rozwoju o tysiące lat; na Polach Elizejskich pasą się zdziczałe kozy, a dawny Kreml zamienił się w niedostępne, zarośnięte rumowisko.
Następnie historia cofa się w czasie, by wyjaśnić genezę tych wydarzeń, wprowadzając głównego bohatera – doktora Roya Zieglera. Ziegler to trzydziestoośmioletni, niegdyś wybitny naukowiec, który z powodu alkoholizmu stoczył się na samo dno, lądując jako bezdomny w nowojorskim Central Parku. Jego beznadziejny los odmienia się, gdy tajemniczy dobroczyńca finansuje mu luksusowy, trzymiesięczny odwyk w Nassau, po którym uratowany badacz zostaje wysłany do Kapsztadu.
W Republice Południowej Afryki doktor Ziegler podejmuje pracę w instytucie badawczym, określanym mianem „naukowej wieży Babel”. Przez pierwsze pół roku jego obowiązki są niezwykle banalne i polegają głównie na rozwiązywaniu prostych testów egzaminacyjnych, a nie na prowadzeniu prawdziwych badań. Sytuacja ulega diametralnej zmianie, gdy odwiedza go kapitan Johan Marenz, który reprezentuje kierownictwo tajnej sekcji programu N. Marenz nakreśla przed Zieglerem obraz świata pogrążonego w konfliktach, blokadach i embargach, po czym składa mu ofertę pracy w wysoce utajnionym „Ośrodku Zero”. Kontrakt opiewa na trzy lata pracy oraz późniejszy okres kwarantanny, gwarantując astronomiczne wynagrodzenie w wysokości miliona dolarów rocznie. Ziegler, postawiony przed wyborem między niewyobrażalnym bogactwem a powrotem do kartonowego pudła na ulicy, bez wahania zgadza się na warunki kapitana.
Kolejny etap historii to podróż do owianego tajemnicą ośrodka badawczego. W drodze do bazy, niedaleko Pikelberg, samochód wiozący naukowca zostaje znienacka zaatakowany, a jego opony zostają przestrzelone z broni palnej. Z opresji wyciąga ich przejeżdżający wozem rzekomy ksiądz, który bardzo szybko okazuje się postacią działającą pod przykrywką. Zaskoczony doktor Ziegler rozpoznaje w swoim wybawcy Berta Deningera – niezwykle popularnego pisarza, podróżnika i wizjonera, którego twórczość oraz snobistyczne salony znał jeszcze w czasach swojej akademickiej świetności. Obecność Deningera w tym opustoszałym miejscu nie jest dziełem przypadku; zainscenizował on całą sytuację, aby zyskać możliwość porozmawiania z Zieglerem w cztery oczy i ostrzeżenia go przed konsekwencjami przyjęcia nowej posady.
Pisarz ujawnia przed zdezorientowanym naukowcem mroczną i przerażającą prawdę o celach „Ośrodka Zero”. Wyjaśnia, że placówka ta skupia genialnych, lecz często odrzuconych przez oficjalne gremia naukowców – takich jak genetyk Kornacki, superatomista Owsiejenko czy psychopatyczny specjalista od grzybów – którzy bez żadnych skrupułów moralnych pracują nad stworzeniem nowej broni. Według relacji Deningera, badania obejmują wysoce nieetyczne i niebezpieczne dziedziny: od bojowego wykorzystania zjawisk parapsychologicznych, poprzez mutacje genetyczne, aż po tworzenie gazów selektywnych, zabijających wyłącznie przedstawicieli czarnej rasy. Deninger z pełnym przekonaniem twierdzi, że kierownictwo ośrodka nie cofnie się przed niczym i de facto przygotowuje technologiczne zaplecze do przeprowadzenia globalnego holokaustu.
W obliczu tych wstrząsających rewelacji Deninger przyznaje, że pełni funkcję szefa komitetu doradczego Światowego Konwentu Zielonych i ma dla Zieglera wysoce ryzykowną propozycję. Pokazuje mu przechwyconą wiadomość od pewnego radioamatora, która jest skierowana bezpośrednio do głównego bohatera z prośbą o przekazanie tajnej lokalizacji bazy. Pisarz stawia Zieglera przed ogromnym dylematem moralnym, prosząc go, aby został informatorem Zielonych wewnątrz „Ośrodka Zero” i pomógł zrównać tę bazę z ziemią, co ma uratować ludzkość przed ostateczną zagładą. Przekazuje mu również instrukcje dotyczące nasłuchu konkretnej stacji radiowej w hotelu w Pretorii, oczekując, że naukowiec podejmie z nimi tajną współpracę. Pierwsza część słuchowiska zamyka się pełną napięcia sceną, w której targany obawami, ale wciąż zżerany zawodową ciekawością doktor Ziegler wsiada do pozbawionego okien śmigłowca, udając się w nieznane.




