Archiwa tagu: Robert Długoborski

Robert Długoborski „Zaginął Joe”

Zaginął Joe

Utwór: Zaginął Joe

Autor: Robert Długoborski

Premiera: 13 października 1979 Teatr Polskiego Radia

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne: Mirosława Janeta

Inne emisje: 1980-08-23, 1984-12-08, 1986-06-21, 2003-02-14

Seria: Teatrzyk Zielone Oko

Czas trwania: 22’55″

Obsada

Joe Milton: Mirosław Konarowski

Porucznik Harris: Włodzimierz Bednarski

Jansen, detektyw: Jerzy Zass

Barman: Ryszard Barycz

Ogrodnik: Tadeusz Cygler

Sherman: Andrzej Szczepkowski

Linda: Joanna Szczepkowska

Brocking: Krzysztof Kołbasiuk

Służący: Tadeusz Pluciński

Fabuła

Akcja słuchowiska rozpoczyna się od niezwykle napiętego spotkania w cztery oczy między zamożnym biznesmenem, panem Shermanem, a młodym studentem, Joe Miltonem. Chłopak przychodzi do gabinetu starszego mężczyzny z bardzo poważnymi oskarżeniami. Joe, po śmierci swojego ojca w tragicznym wypadku samochodowym cztery miesiące wcześniej, zaczął porządkować jego dokumenty i odkrył mroczną prawdę. Z notatek zmarłego jasno wynikało, że Sherman, będący jego wspólnikiem, oszukał go na ogromne kwoty podczas spekulacji nieruchomościami, co ostatecznie doprowadziło ojca chłopaka do ruiny. Młody Milton postanawia wykorzystać tę wiedzę i szantażuje biznesmena, żądając stu tysięcy dolarów w zamian za milczenie i nieprzekazywanie sprawy na policję oraz do prasy. Zaskoczony i przyparty do muru Sherman udaje, że ulega żądaniom, obiecując wypłatę pierwszej raty w wysokości dwudziestu tysięcy dolarów już następnego dnia. Jednak gdy tylko chłopak odwraca się do wyjścia, gospodarz z zimną krwią atakuje go ciężkim przedmiotem, brutalnie go mordując.

Po tych dramatycznych wydarzeniach z piątkowego wieczoru, akcja przenosi się o kilka dni w przód, kiedy to do Shermana przychodzi jego córka, Linda. Dziewczyna jest wyraźnie roztrzęsiona i zaniepokojona nagłym zniknięciem Joego, z którym łączyła ją bliższa relacja i którego sama niedawno przedstawiła ojcu. Linda żali się, że chłopak od piątku nie daje znaku życia, nie pojawił się na umówionym przyjęciu ze znajomymi i nie można się z nim w żaden sposób skontaktować. Sherman, demonstrując wyrafinowane umiejętności manipulacyjne, odgrywa rolę troskliwego, opanowanego ojca. Stara się uspokoić córkę, bagatelizując całą sytuację i sugerując, że młody chłopak z pewnością miał powody do nagłego wyjazdu i wkrótce się odezwie, a jej zmartwienia są całkowicie bezpodstawne.

Zaginięcie Joego Miltona nie przechodzi jednak bez echa i szybko przyciąga uwagę organów ścigania. Wkrótce w luksusowej rezydencji Shermana pojawiają się przedstawiciele policji: doświadczony porucznik Harris oraz detektyw Jensen. Śledczy informują gospodarza, że oficjalne zawiadomienie o zaginięciu złożyła zaniepokojona właścicielka pensjonatu, pani Osgood, u której chłopak wynajmował pokój od czasu, gdy sprzedał dom zmarłego ojca. Policjanci zadają Shermanowi serię pytań, próbując ustalić charakter jego relacji z zaginionym. Morderca zachowuje zimną krew, starając się zdezorientować śledczych i odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia. Twierdzi, że znajomość z Miltonem była bardzo powierzchowna, a ich ostatnie, rzekomo krótkie spotkanie dotyczyło jedynie próby wyłudzenia pieniędzy, po czym chłopak po prostu wyszedł.

Równolegle śledztwo prowadzi policjantów do lokalnej dyskoteki, w której często bywał młody Milton. To tam porucznik Harris i detektyw Jensen przeprowadzają stanowcze przesłuchanie barmana, Petera Brookinga, który był dobrym znajomym zaginionego. Mężczyzna początkowo niechętnie współpracuje, zasłaniając się niewiedzą, jednak brutalna groźba utraty licencji na sprzedaż alkoholu – po tym, jak policjanci przyłapują go na serwowaniu whisky nieletniemu – szybko rozwiązuje mu język. Brooking wyznaje kluczowy dla śledztwa fakt: Joe zwierzył mu się w piątkowy wieczór, że idzie na ważne spotkanie z ojcem swojej dziewczyny, panem Shermanem, w celu sfinalizowania istotnych interesów finansowych. To zeznanie bezspornie umiejscawia chłopaka w rezydencji podejrzanego w noc jego zniknięcia i obala fałszywe alibi gospodarza.

Dysponując twardym dowodem na to, że Sherman kłamał w sprawie swojego ostatniego spotkania z ofiarą, policjanci powracają do jego posiadłości. Tym razem akcja przenosi się do rozległego ogrodu, gdzie dochodzi do decydującego i nieoczekiwanego zwrotu akcji. Śledczy natykają się na wściekłego, profesjonalnego ogrodnika, który właśnie został wyrzucony z pracy przez gospodarza. Mężczyzna skarży się policjantom, że w czasie jego weekendowej nieobecności ktoś amatorsko i całkowicie błędnie przesadził cenne krzewy dzikiego jałowca, psując całą kompozycję parku. Tłumaczy z pasją, że rośliny te posiadają na gałązkach specyficzne, czerwone znaczniki, które zawsze muszą być skierowane dokładnie na północ, by wrażliwy krzew się przyjął. Tymczasem jałowce w ogrodzie Shermana zostały wkopane chaotycznie, całkowicie ignorując tę żelazną przyrodniczą zasadę.

Ten z pozoru nieistotny, czysto techniczny szczegół staje się kluczem do rozwiązania kryminalnej zagadki. Bystry porucznik Harris natychmiast łączy fakty: brak ogrodniczej wiedzy Shermana, jego nagła, samotna praca w ogrodzie podczas weekendu oraz nieudolnie zamaskowane ślady kopania pod krzewami, które zaczęły już marnieć. Śledczy zdaje sobie sprawę, że świeżo przesadzone jałowce nie są efektem nagłej pasji gospodarza do upiększania terenu, lecz desperacką próbą ukrycia miejsca zbrodni. Harris bez wahania nakazuje detektywowi Jensenowi przynieść szpadel i rozpocząć rozkopywanie ziemi w podejrzanym miejscu. Jego dedukcja okazuje się bezbłędna – po chwili śledczy natrafiają na ukryty pod korzeniami płytki grób, w którym spoczywają zwłoki zaginionego Joego Miltona. W obliczu makabrycznego znaleziska pan Sherman zostaje natychmiast aresztowany, a sprawa morderstwa z chciwości znajduje swój sprawiedliwy finał.

5/5 - (1 vote)

Robert Długoborski „Żółta czapeczka”

Żółta czapeczka

Utwór: Żółta czapeczka

Autor: Robert Długoborski

Premiera: 14 lipca 1979 Teatr Polskiego Radia

Reżyseria: Andrzej Pruski

Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne: Mirosława Janeta

Inne emisje: 2003-01-24

Seria: Teatrzyk Zielone Oko

Czas trwania: 32’53″

Obsada

Liza O’Neil: Jolanta Zykun

Ed O’Neil: Damian Damięcki

Michael Brown: Jan Matyjaszkiewicz

Szeryf: Tomasz Zaliwski

Fabuła

Słuchowisko rozpoczyna się od zarysowania głębokiego konfliktu między dwoma współpracującymi od lat autorami poczytnych powieści kryminalnych – Edem O’Neilem oraz Michaelem Brownem (Mikiem). Twórczy duet, który odniósł niegdyś wielki sukces, przeżywa poważny kryzys. Z narastającej kłótni dowiadujemy się o rażących dysproporcjach i frustracjach w ich zespole: jeden z nich jest prawdziwym mózgiem operacji, obmyślającym misterne intrygi i wykonującym żmudny research, podczas gdy drugi pełni zaledwie rolę rzemieślnika przelewającego te pomysły na papier (nazywanego pogardliwie „maszynistką”). Napięcie sięga zenitu, gdy pada oświadczenie o definitywnym zerwaniu współpracy. Inicjator rozpadu oskarża partnera o zawodowe wypalenie, brak oryginalnych pomysłów od siedmiu lat i zamierza kontynuować karierę na własną rękę, podpisując nową, lukratywną umowę z ich wydawcą Vincentem. Oznacza to pozostawienie drugiego wspólnika – tonącego w długach hazardowych – bez żadnych środków do życia.

Sytuacja komplikuje się znacznie bardziej, gdy na jaw wychodzi zdrada i brutalny trójkąt miłosny. Okazuje się, że żona Eda, Lisa O’Neil, od dłuższego czasu potajemnie romansuje z Mikiem. Gdy sfrustrowany widmem bankructwa Ed opuszcza pomieszczenie, kochankowie zaczynają knuć bezwzględny plan. Lisa, zdając sobie sprawę, że zwykły rozwód lub prawne rozwiązanie spółki autorskiej pozbawią ich dostępu do wielkich pieniędzy z praw autorskich, rzuca makabryczną propozycję. Sugeruje, że najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem ich wszystkich problemów będzie fizyczna eliminacja Eda. Upozorowany wypadek pozwoliłby Lisie odziedziczyć cały majątek męża, a Mike’owi przejąć pełne prawa do ich twórczości i wszystkich przyszłych zysków ze sprzedaży książek.

Zgodnie z uknutym planem, pisarze udają się na weekend do wynajętego, odosobnionego domku nad jeziorem – sentymentalnego miejsca, w którym przed laty pracowali nad swoim pierwszym wspólnym bestsellerem. Atmosfera w domku jest gęsta od ukrytych motywów. Ed, rzekomo nieświadomy śmiertelnego zagrożenia, planuje wczesnoporanne wędkowanie z łódki. Cechą charakterystyczną jego ubioru na wodzie jest rzucająca się w oczy pomarańczowa kamizelka ratunkowa oraz tytułowa żółta czapeczka. Mike pozostaje na brzegu, starając się zapewnić sobie alibi, podczas gdy zbrodniczy plan ma wejść w decydującą fazę.

Rano na miejscu potajemnie pojawia się Lisa, informując Mike’a, że osobiście pozbyła się męża, wypychając go z łódki do jeziora i uderzając wiosłem, by upewnić się, że mężczyzna nie dopłynie do brzegu. Niedługo później do domku puka miejscowy szeryf, który przynosi rzekomo tragiczną wiadomość o wyłowieniu zwłok w charakterystycznej żółtej czapeczce i pomarańczowej kamizelce. Z początku wszystko wskazuje na to, że intryga kochanków zakończyła się pełnym sukcesem, a zdarzenie zostanie uznane za nieszczęśliwy wypadek na wodzie. Ulga pary trwa jednak bardzo krótko – szeryf szybko wraca z informacjami po wstępnych oględzinach ciała. Wykryte ślady uderzenia tępym narzędziem w głowę ofiary zmieniają kwalifikację czynu. To morderstwo z premedytacją.

Szeryf, ku całkowitemu przerażeniu Mike’a, nie nakłada kajdanek na Lisę, lecz właśnie na niego. Stróż prawa ujawnia, że policja otrzymała korespondencję od wydawcy Vincenta. Ed O’Neil, spodziewając się zamachu na swoje życie, z wyprzedzeniem wysłał list, w którym opisał, w jaki sposób Mike planuje go zamordować (kopiując fabułę z ich własnej powieści). Co gorsza, próba zrzucenia przez Mike’a winy na wiarołomną Lisę całkowicie spala na panewce – kobieta posiada żelazne, policyjne alibi. Jej samochód uległ awarii w drodze nad jezioro i noc spędziła w motelu pod okiem patrolu. Zszokowany Mike uświadamia sobie, że to Lisa zaplanowała całą intrygę w taki sposób, by uwikłać go w morderstwo i zgarnąć całą fortunę wyłącznie dla siebie, pozbywając się zarówno męża, jak i kochanka.

Kiedy wydaje się, że sprawa jest zamknięta, a Mike trafi do celi śmierci jako ofiara genialnej intrygi Lisy, następuje ostateczny, szokujący twist. Szeryf z lekkim uśmiechem wyjawia zdruzgotanemu pisarzowi, że wyłowione z jeziora zmasakrowane ciało w żółtej czapeczce wcale nie należy do Eda O’Neila. Został tam zamordowany i porzucony w przebraniu zupełnie ktoś inny (przypadkowa ofiara lub miejscowy włóczęga). Genialny strateg, jakim był Ed, przejrzał spisek niewiernej żony i pazernego wspólnika. Sam ukartował własną śmierć, ubrał ciało w swoje charakterystyczne rzeczy i zniknął bez śladu. Tym samym Ed napisał – i zrealizował – swoją najdoskonalszą zbrodnię w prawdziwym życiu: uciekł z pieniędzmi, skazując wiarołomnego przyjaciela na dożywocie za morderstwo, a żonę pozostawiając z niczym.

5/5 - (1 vote)

Robert Długoborski „Hobbyści”

Hobbyści

Utwór: Hobbyści

Autor: Robert Długoborski

Premiera: 10 października 1981 Teatr Polskiego Radia

Reżyseria: Sławomir Pietrzykowski

Realizacja akustyczna: Wojciech Truszczyński

Opracowanie muzyczne: Jerzy Kordowicz

Inne emisje: 1987-06-27, 2003-03-14

Seria: Teatrzyk Zielone Oko

Czas trwania: 24’27″

Obsada

Harry Scott: Władysław Kowalski

Anna Scott: Hanna Giza

Szeryf: Janusz Zakrzeński

Norton, zastępca szeryfa: Jerzy Karaszkiewicz

Prokurator Biggs: Andrzej Szalawski

Fabuła

Słuchowisko „Hobbiści” autorstwa Roberta Długoborskiego to mroczna i groteskowa komedia, która rozpoczyna się od powrotu do domu głównego bohatera, zapalonego numizmatyka, Harry’ego Scotta. Mężczyzna jest w stanie absolutnej euforii – po wielu latach poszukiwań i zaciętej rywalizacji na aukcjach (między innymi ze swoim rynkowym oponentem, starym Colemanem) udało mu się wylicytować niesamowicie cenne eksponaty, w tym wspaniałą dwudziestodolarówkę z 1907 roku. Harry z wielką ekscytacją opowiada swojej żonie, Annie, o swoim triumfie i o tym, jak ogromną wartość mają dla niego te zbiory, będące de facto dorobkiem całego jego życia oraz kontynuacją wielkiej pasji jego ojca.

Radosna atmosfera szybko jednak ulega drastycznej zmianie, gdy Anna, nie rozumiejąc zupełnie obsesji męża, dzieli się z nim szokującą informacją. Okazuje się, że matka Harry’ego trafiła do szpitala i telefonicznie poprosiła o pożyczenie 500 dolarów. Anna, szukając szybkiego sposobu na zdobycie gotówki podczas nieobecności męża, postanowiła w tajemnicy przejrzeć jego katalog monet i sprzedać te, które wydawały jej się najtańsze i najmniej wartościowe. Kobieta beztrosko wyznaje, że pozbyła się dwóch dwudziestodolarówek z 1927 roku z mennicy w Denver, będąc w pełni przekonaną, że zaledwie za ułamek ich ceny rozwiązuje ich problemy finansowe bez większej szkody dla głównej kolekcji.

Wyznanie to staje się punktem zwrotnym historii i doprowadza do tragicznej w skutkach eskalacji. Harry, słysząc o sprzedanych monetach, uświadamia sobie z przerażeniem, że jedna z nich – oznaczona literą „D” – jest w rzeczywistości niezwykle rzadkim unikatem, wartym na rynku numizmatycznym ponad 180 tysięcy dolarów. Całkowity brak zrozumienia ze strony Anny, zrujnowanie dzieła jego życia oraz bezpowrotna utrata najcenniejszego, brakującego okazu doprowadzają mężczyznę do całkowitego amoku. W przypływie niekontrolowanego, morderczego szału Harry chwyta za broń i bez wahania zabija swoją żonę, uznając jej czysto pragmatyczny czyn za zbrodnię absolutnie niewybaczalną.

Bezpośrednio po morderstwie, wciąż będąc w głębokim szoku, Harry dzwoni na policję, informując miejscowego Szeryfa o tym, co przed chwilą zrobił. Mężczyzna jest w pełni świadomy prawnych konsekwencji swojego czynu – dobrowolnie czeka w domu na przyjazd władz, oczekując szybkiego aresztowania, procesu i spędzenia reszty życia w więzieniu. Prosi jedynie o możliwość zabezpieczenia swoich bezcennych zbiorów w sejfie. Niedługo potem na miejscu zbrodni zjawiają się przedstawiciele lokalnego wymiaru sprawiedliwości: Szeryf, Prokurator Biggs oraz Sędzia O’Hara, w towarzystwie zastępcy Nortona, gotowi do zabezpieczenia miejsca zbrodni.

W tym momencie następuje kluczowy i najbardziej absurdalny zwrot akcji w całym słuchowisku. Zamiast natychmiastowego zakucia mordercy w kajdanki, przybyli stróże prawa zaczynają wnikliwie dopytywać o motyw zbrodni. Gdy Harry wyjawia im prawdę o bezmyślnej sprzedaży unikatowej monety przez Annę, urzędnicy państwowi wykazują dla niego całkowite i głębokie zrozumienie. Okazuje się bowiem, że wszyscy oni są równie fanatycznymi hobbystami: Szeryf zapamiętale kolekcjonuje policyjne odznaki, Prokurator Biggs to filatelista, a Sędzia O’Hara zbiera puszki po piwie. W ich hermetycznym świecie, zniszczenie pasji i kolekcji przez osobę z zewnątrz jawi się jako najcięższa z możliwych zbrodni, w pełni usprawiedliwiająca radykalną reakcję Harry’ego.

Słuchowisko kończy się groteskowym, zaimprowizowanym na miejscu zbrodni „procesem”. Stróże prawa zwołują prowizoryczne zgromadzenie swojego stowarzyszenia hobbystów, jednogłośnie uznają Harry’ego za niewinnego i zawiązują swoisty pakt milczenia, by chronić „kolegę po fachu”. Postanawiają zatuszować morderstwo, upozorować włamanie, w którym zginęła żona (tworząc ślady włamania przez drzwi kuchenne i sejf), a całą winę zrzucić na nieznanego sprawcę. Co więcej, planują wciągnąć w spisek miejscowego doktora – który jest zapalonym wędkarzem i któremu żona również kiedyś w złości zniszczyła zbiory – aby ten sfałszował godzinę zgonu Anny i zapewnił Harry’emu żelazne alibi. Finał ten obnaża mroczną, solidarną stronę obsesji, w której fanatyczni pasjonaci stawiają własne, wypaczone zasady ponad prawem.

5/5 - (1 vote)