Utwór: Stawką jest przyszłość
Autor: Marcin Wolski
Reżyseria: Jan Warenycia
Premiera: 1990 Teatr Polskiego Radia
Seria: Baśnie dla bezsennych
Odcinki
część 1: 18:02
część 2: 17:54
część 3:
część 4: 16:50
część 5: 17:36
część 6: 17:52
Obsada
Henryk Talar (Stan)
Michał Pawlicki (Szef IV Departamentu)
Jerzy Kryszak (Józek Sokół)
Krzysztof Chamiec (Stachu Zięba)
Witold Skaruch (Proboszcz)
Magdalena Wołłejko (Edytka Sokół)
Jan Tesarz (Dochtór)
Katarzyna Skolimowska (Diana, agent CIA)
Ignacy Machowski (Prezydent USA)
Janina Nowicka (ekspert P&P)
Fabuła
Historia ze słuchowiska „Stawką jest przyszłość” (z cyklu „Baśnie dla bezsennych” autorstwa Marcina Wolskiego) rozpoczyna się w amerykańskiej centrali wywiadowczej – w Czwartym Departamencie zajmującym się Europą Środkową i Wschodnią. Doświadczony agent o polskich korzeniach, Stanisław Zięba (noszący pseudonim operacyjny „Cajmba”), zostaje wezwany przez swojego Szefa, po wcześniejszym zaanonsowaniu przez sekretarkę nazywaną Bagietką. Przełożony informuje Ziębę o niezwykle nietypowej sprawie: wywiad przechwycił plotki o rzekomej, potężnej jasnowidzce, która ma przebywać w niewielkiej podkarpackiej miejscowości – Piaszczycy. Agencja, nie mogąc zignorować doniesień o osobie o tak strategicznym potencjale, wysyła Ziębę do Polski pod przykrywką amerykańskiego adwokata poszukującego spadkobierców miejscowych rodów.
Agent dociera na miejsce, wysiadając z autobusu PKS kilkanaście kilometrów od celu, a resztę drogi pokonuje na traktorze prowadzonym przez miejscowego rolnika, Józka Sokoła. Józek okazuje się niezwykle cennym źródłem informacji – to od niego Zięba dowiaduje się, że rzekoma jasnowidzka to w rzeczywistości jego siedemnastoletnia kuzynka, Edytka. Dziewczyna przeżyła wcześniej dramatyczny wypadek: została rażona piorunem, co całkowicie pozbawiło ją wzroku, jednak w zamian obudziło w niej paranormalne zdolności przewidywania przyszłości. Obecnie znajduje się ona pod ścisłą opieką miejscowego doktora, mieszkającego w Piaszczycy Górnej, który roztoczył nad nią parasol ochronny i pilnie izoluje ją od ciekawskiego świata zewnętrznego.
Wywiad amerykański posiada już pierwsze poszlaki uwiarygadniające zdolności dziewczyny. Jednym z kluczowych dowodów jest przechwycony list chłopca polonijnego o imieniu Bob, który przebywał na letniej kolonii w okolicach Piaszczycy. Z relacji chłopca wynika, że niewidoma dziewczyna bezbłędnie przewidziała wysoką wygraną na loterii dla jego wujka Freda oraz skutecznie ostrzegła go przed tragicznym wypadkiem autokaru w Wieliczce. Zięba, wciąż udając prawnika, dociera do domu doktora. Lekarz, początkowo bardzo nieufny i chroniący prywatność nastolatki, ostatecznie ulega i pozwala agentowi na krótkie spotkanie ze swoją podopieczną.
Kiedy dochodzi do konfrontacji, Zięba przeżywa niemały szok – nie spodziewał się, że potencjalnie największa „broń” wywiadowcza to tak młoda, śliczna i niewidoma dziewczyna. Dar Edyty aktywuje się w specyficzny sposób: musi ona dotknąć drugiej osoby, aby wyzwolić wizje i „zobaczyć” jej przyszłość. Kiedy Edyta dotyka dłoni Zięby, przekazuje mu informacje tak precyzyjne i szokujące, że agent błyskawicznie traci wszelki sceptycyzm. Od razu składa Szefowi raport, potwierdzając w stu procentach, że paranormalne zdolności nastolatki są całkowicie autentyczne i stanowią dla służb prawdziwe wywiadowcze złoto.
Reakcja Szefa jest natychmiastowa. Zapadają decyzje o przeniesieniu Zięby na stałe do Europy Wschodniej w celu ścisłej współpracy z niezwykłą jasnowidzką. Choć lokalny ksiądz – nazywany Wujakiem – uważa zdolności dziewczyny za niebezpieczną sprawkę szatana i nawołuje do ostrożności, bezduszna maszyna agencji wywiadowczej jest już w ruchu. Aby w pełni wykorzystać Edytę do celów geopolitycznych, agencja musi przetestować zasięg jej daru. Agent wraz z doktorem zaczynają przygotowywać dla niej specjalne symulacje, polegające na przewidywaniu kluczowych wydarzeń o skali międzynarodowej.
Podczas jednej z sesji Edyta ma przerażającą wizję z zakresu wielkiej polityki. Niewidoma dziewczyna przewiduje w najdrobniejszych szczegółach przygotowywany zamach na ambasadora Stanów Zjednoczonych w Sofii. Wizja wskazuje, że za bezpośrednim atakiem ma stać zdesperowany arabski terrorysta. Dzięki nieprawdopodobnej precyzji przekazanych przez nią detali, agencji udaje się w porę poinformować odpowiednie jednostki operacyjne, co zapobiega śmierci dyplomaty i powstrzymuje polityczny skandal. Udana akcja ostatecznie udowadnia przełożonym wartość Edyty, jednak spokój nie trwa długo, gdyż jej kolejna wizja jest znacznie mroczniejsza.
Zdolności jasnowidzki stają się coraz potężniejsze, ale i bardziej obciążające dla jej umysłu. Edyta wieszczy widmo niewyobrażalnego kataklizmu – zagrożenie wybuchem Trzeciej Wojny Światowej, zapoczątkowanej przez ostateczny atak terrorystyczny. Grupa ekstremistów zdołała przemycić ładunek nuklearny (lub śmiercionośną brudną bombę) na terytorium Stanów Zjednoczonych i planuje zdetonować go bezpośrednio w Waszyngtonie. Zięba, doktor i Edyta zostają w trybie natychmiastowym przetransportowani do USA. Sprawa nabiera najwyższej wagi państwowej, a bohaterowie odbywają spotkanie z samym Prezydentem Stanów Zjednoczonych, by w dramatycznym wyścigu z czasem zapobiec nuklearnej apokalipsie.
W stolicy USA napięcie sięga absolutnego zenitu. Zespół operacyjny ma zaledwie kilka godzin na odnalezienie i zabezpieczenie bomby ukrytej w ogromnej, tętniącej życiem metropolii. Edyta, znajdująca się pod ogromną psychologiczną presją, zostaje użyta przez służby jako „żywy radar”. Dzięki fizycznemu kontaktowi, skupieniu i mapom, udaje jej się precyzyjnie zlokalizować miejsce ukrycia ładunku. Dochodzi do błyskawicznej, brawurowej akcji sił specjalnych, które wpadają do kryjówki terrorystów i rozbrajają bombę na chwilę przed jej planowanym wybuchem. Miliony ludzkich istnień zostają uratowane dzięki interwencji nastolatki z polskiej wsi.
Finał całej historii niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Niewyobrażalny stres, strach i psychiczny wysiłek związany z tak potężnymi, globalnymi wizjami całkowicie wypalają nadnaturalne zdolności Edyty. Mechanizm w jej umyśle ulega wyczerpaniu, a dziewczyna bezpowrotnie traci swój dar, powracając do bycia zwykłą, niewidomą nastolatką. Dla agencji wywiadowczej oznacza to utratę strategicznego zasobu i zakończenie projektu. Dla Stanisława Zięby jest to jednak moment życiowego przebudzenia. Agent, spotykając się po raz ostatni ze swoim Szefem, ostatecznie pojmuje bezduszność politycznej gry, która nigdy się nie kończy. Zięba decyduje się opuścić brutalny świat wywiadu, zabiera wysokie honorarium i udaje się na zasłużoną emeryturę.
