Utwór: Ryba płynie za mordercą
Autor: Umberto Pesco (pod tym pseudonimem ukrywał się Ireneusz Iredyński)
Premiera: 28 sierpnia 1993 Teatr Polskiego Radia
Adaptacja: Halina Szopska
Reżyseria: Jan Warenycia
Realizacja akustyczna: Maria Olszewska
Opracowanie muzyczne: Mirosława Janeta
Inne emisje: 2002-08-09
Seria: Teatrzyk Zielone Oko
Czas trwania: 33’29″
Obsada
Krzysztof Gosztyła (Umberto Pesco, detektyw prywatny)
Marek Obertyn (Franko Garde, oficer policji)
Michał Pawlicki (Carlo Barenzo)
Ewa Serwa (Maria Paoli, kochanka Barenzy)
Arkadiusz Bazak (Roberto Presco)
Wacław Szklarski (dziennikarz Partini)
Adam Bauman (Ricardo, były dziennikarz)
Marek Frąckowiak (Bartolomeo Corso)
Paweł Galia (kelner)
Fabuła
Akcja tego utrzymanego w konwencji klasycznego, czarnego kryminału słuchowiska osadzona jest we Włoszech, u schyłku lat pięćdziesiątych. Głównym bohaterem i zarazem narratorem opowieści jest cyniczny, nieustępliwy i obdarzony ciętym językiem prywatny detektyw z Rzymu – Umberto Pesco. Pewnego dnia w jego nieco zaniedbanym biurze zjawia się wyjątkowo niecodzienny klient. To Carlo Barenzo, bajecznie bogaty i powszechnie znany producent filmowy. Mężczyzna jest wręcz sparaliżowany strachem; wyznaje detektywowi, że od dłuższego czasu otrzymuje anonimowe groźby telefoniczne i panicznie boi się o własne życie. Barenzo oferuje gigantyczne honorarium w wysokości dwóch milionów lirów, żądając w zamian, aby Pesco natychmiast przeniósł się do jego luksusowej willi w nadmorskim miasteczku Lugaro i objął go całodobową ochroną. Detektyw ostatecznie zgadza się na ten lukratywny układ, lecz zaledwie kilka chwil po wyjściu milionera dzwoni telefon. Tajemniczy, chłodny głos po drugiej stronie słuchawki radzi detektywowi, aby wycofał się z tej sprawy, o ile nie ma ochoty „nosić w brzuchu noża albo kulki”.
Mimo mrożącego krew w żyłach ostrzeżenia Umberto Pesco nie zamierza odpuszczać tak wielkich pieniędzy. Niestety, zanim zdąży spakować walizki i oficjalnie przejąć obowiązki ochroniarza w willi w Lugaro, wydarzenia nabierają drastycznego tempa. Jedząc obiad w towarzystwie swojego znajomego z lokalnej policji, porucznika Franco Gardena, Pesco dowiaduje się o makabrycznym odkryciu. Carlo Barenzo został brutalnie zamordowany. Jego zwłoki, z nożem wbitym prosto w serce, policja odnajduje w pokoju taniego, obskurnego i cieszącego się złą sławą hotelu „Santa Caterina” – miejscu całkowicie niepasującym do człowieka o tak wysokim statusie społecznym. Śmierć klienta sprawia, że Pesco traktuje tę sprawę osobiście i postanawia rozpocząć własne, niezależne od organów ścigania dochodzenie. Swoje pierwsze kroki i ostre pytania kieruje w stronę młodej, oszałamiająco pięknej i powszechnie znanej z niewierności żony producenta, Marii. Kobieta natychmiast staje się jedną z głównych podejrzanych, mającą wyraźny motyw – odziedziczenie niewyobrażalnej fortuny męża.
Żmudne śledztwo detektywa szybko udowadnia, że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, a motywem zbrodni niekoniecznie musiała być małżeńska zdrada. Umberto Pesco wnika w życiorys zamordowanego filmowca i dociera do człowieka ze światka przestępczego – deportowanego ze Stanów Zjednoczonych włoskiego gangstera noszącego ironiczny pseudonim „Elegancki”. Informator wyjawia mu szokującą prawdę, która całkowicie zmienia kierunek dochodzenia. Okazuje się, że przed rokiem 1945 Carlo Barenzo mieszkał w Chicago, gdzie nie miał absolutnie nic wspólnego ze sztuką czy kinem. Był tam wpływowym i bezwzględnym szefem lokalnego gangu, specjalizującego się w nielegalnej dystrybucji alkoholu, wplątanym w brutalne wojny mafijne. To odkrycie sugeruje detektywowi, że śmierć w hotelu nie była dziełem amatora, lecz mogła stanowić perfekcyjnie przygotowaną egzekucję zleconą przez dawnych wrogów z Ameryki, którzy po latach postanowili wyrównać krwawe rachunki z przeszłości.
Z każdą kolejną godziną śledztwo staje się coraz bardziej niebezpieczne, a nieuchwytny morderca udowadnia, że jest gotów na wszystko, byle tylko zabezpieczyć swoją wolność. Świadkowie i osoby mogące rzucić światło na mroczną tajemnicę dawnego szefa gangu zaczynają ginąć w zagadkowych okolicznościach. Krótko po ujawnieniu chicagowskich powiązań Barenza, gangster „Elegancki” zostaje na zawsze uciszony – jego zwłoki policja odnajduje w widowiskowej scenerii ruin rzymskiego Koloseum. Bezwzględny morderca nie oszczędza również przypadkowych osób. Kolejną ofiarą staje się właścicielka szemranego hotelu „Santa Caterina”. Kobieta najprawdopodobniej wiedziała, kto wynajął pokój obok ofiary lub mogła rozpoznać twarz zabójcy. Zanim jednak policja lub Pesco zdążą wyciągnąć z niej kluczowe informacje, zostaje ona śmiertelnie otruta. Seria tych morderstw wywołuje atmosferę ciężkiej paranoi, uświadamiając detektywowi, że bierze udział w śmiertelnej grze.
Ostatni etap tej kryminalnej historii to mistrzowski popis dedukcji Umberta Pesco, który musi powiązać ze sobą chciwość pięknej wdowy, bezwzględność amerykańskich syndykatów zbrodni oraz serię zgonów w Rzymie. Kulminacja słuchowiska polega na konfrontacji detektywa z prawdziwym sprawcą (lub sprawcami) i obnażeniu skomplikowanej pajęczyny kłamstw, w którą ofiara sama się zaplątała. Słuchowisko „Ryba płynie za mordercą”, będące adaptacją powieści o tym samym tytule i emitowane m.in. w ramach legendarnego Teatrzyku Zielone Oko, to znakomity pastisz amerykańskich powieści hardboiled. Pełno w nim ciętych, ironicznych dialogów i mrocznej, niepokojącej atmosfery. Zabieg polegający na przeniesieniu typowo amerykańskiego wzorca detektywa na grunt gorących, przeżartych korupcją Włoch okazał się strzałem w dziesiątkę, a sam Ireneusz Iredyński bezbłędnie naśladował tym utworem styl takich gigantów kryminału jak Raymond Chandler.