Archiwum kategorii: Romanse i nie tylko

Dwójkowy cykl „Romanse i nie tylko”

Kingsley Amis „Jim Szczęściarz”

Jim Szczęściarz

Utwór: Jim szczęściarz

Autor: Kingsley Amis

Premiera: 6 marca 1988 Teatr Polskiego Radia (oczywiście, niedziela)

Przekład: Bronisława Jackiewicz

Adaptacja: Iwona Smolka

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Realizacja akustyczna: Alina Langiewicz

Seria: Romanse i nie tylko

Czas trwania

część I: 33’46”

część II: 32’35”

część III: 34’07”

Obsada

Jim Dixon: Marek Kondrat

Małgorzata: Sławomira Łozińska

Karola: Małgorzata Niemirska

Bertrand Welch: Andrzej Piszczatowski

Profesor Welch: Jerzy Przybylski

Krystyna Gallaghan: Joanna Wizmur

Pani Welch:  Mirosława Dubrawska

Juliusz Gore-Urquhart: Igor Śmiałowski

Fabuła

Głównym bohaterem historii jest Jim Dixon, młody wykładowca historii na prowincjonalnym brytyjskim uniwersytecie, którego posada wisi na włosku. Jego kariera zależy wyłącznie od kaprysów jego przełożonego, roztargnionego i pretensjonalnego profesora Welcha. Jim, starając się wkraść w łaski szefa, zmuszony jest do spędzenia weekendu w jego domu na wyjątkowo nudnym, „artystycznym” spotkaniu pełnym madrygałów i fletów prostych. W tym samym czasie Jim uwikłany jest w toksyczną, opartą na poczuciu winy relację z Małgorzatą (Margaret) Peel, niestabilną emocjonalnie koleżanką z pracy, która niedawno próbowała popełnić samobójstwo po zawodzie miłosnym. Sytuacja na weekendzie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w domu pojawia się arogancki syn profesora, początkujący malarz Bertrand, wraz ze swoją zjawiskowo piękną dziewczyną, Krystyną (Christine) Callaghan.

Zestresowany wizją utraty pracy, zirytowany pretensjonalnością Bertranda i przytłoczony emocjonalnym szantażem Małgorzaty, Jim szuka ukojenia w alkoholu. Pijany wymyka się do swojego pokoju, gdzie w tajemnicy pali papierosy. Niestety, w wyniku alkoholowego otępienia zapada w sen, a niedopałek wypala wielkie dziury w pościeli, kocu i cennym dywaniku pani Welch. Poranek wita Jima paraliżującym kacem i przerażeniem na widok zniszczeń. Próbując zatuszować katastrofę, wraz z Małgorzatą desperacko wycinają spalone fragmenty pościeli ostrzem do golenia. W trakcie tej żałosnej próby zatarcia śladów nakrywa ich Krystyna. Wbrew początkowym obawom Jima, dziewczyna nie donosi na niego gospodarzom, ale pomaga mu ukryć zniszczenia, obracając dywan i przestawiając meble. Ten incydent staje się początkiem ich wzajemnego porozumienia.

Akcja przenosi się na doroczny letni bal uniwersytecki. Jim jest tam zmuszony towarzyszyć histeryzującej Małgorzacie, podczas gdy Bertrand cynicznie ignoruje Krystynę, spędzając czas z żoną innego wykładowcy. Jim i Krystyna, oboje znudzeni i rozczarowani swoimi partnerami, zaczynają ze sobą rozmawiać. Odkrywają, że łączy ich wspólna niechęć do pretensjonalności Bertranda. Jim, zdobywając się na odwagę, prosi dziewczynę do tańca, a następnie oboje postanawiają potajemnie uciec z balu, zostawiając swoje „drugie połówki”. Podczas wspólnej jazdy taksówką dochodzi między nimi do pocałunku. Krystyna wyznaje jednak, że choć Jim jej się podoba, czuje się zobowiązana wobec Bertranda i musi dotrzymać mu słowa. Zrezygnowany Jim uważa, że nie ma z nim żadnych szans.

Wkrótce Jim odkrywa mroczny sekret Bertranda – arogancki malarz ma potajemny romans z Karolą, żoną jednego z kolegów Jima z uczelni. Kiedy Bertrand dowiaduje się o ucieczce Jima z Krystyną po balu, dochodzi między nimi do ostrej konfrontacji w pokoju Dixona. Bertrand żąda, by Jim trzymał się z daleka od jego dziewczyny (którą traktuje jak swoją własność), mimo że sam ma romans. Kłótnia przeradza się w fizyczną bójkę, w której Jim nokautuje Bertranda, ostatecznie stawiając mu się. Niewiele później Jim uwalnia się również z toksycznych macek Małgorzaty. Konfrontuje ją z faktami, odkrywając, że jej niedawna próba samobójcza była jedynie wyrachowaną, teatralną manipulacją mającą na celu wzbudzenie litości, a jej rzekomy powód do rozpaczy (inny mężczyzna) nigdy nie dawał jej powodów do takich działań.

Punktem kulminacyjnym historii jest obowiązkowy publiczny wykład Jima na temat „Wesołej Anglii” (Merry England), którego wygłoszenia zażądał profesor Welch. Wykład ten miał być przepustką Jima do zachowania posady. Przerażony i potwornie zestresowany Dixon próbuje ukoić nerwy gigantycznymi ilościami alkoholu, mieszając piwo, gin i sherry. Na mównicę wychodzi kompletnie pijany. Zamiast wygłosić nudny referat, Jim traci nad sobą kontrolę: zaczyna naśladować akcenty i manieryzgmy zgromadzonych w sali notabli, w tym samego profesora Welcha. Wykład przeradza się w pijacki, satyryczny bełkot przeciwko skostniałemu systemowi, który kończy się spektakularnym omdleniem Jima (lub też wyniesieniem go z sali). To definitywnie kończy jego karierę naukową na prowincji.

Choć wydaje się, że Jim stracił wszystko, los (i tytułowe szczęście) ostatecznie się do niego uśmiecha. Na widowni podczas katastrofalnego wykładu był obecny Juliusz Gore-Urquhart, bogaty mecenas sztuki i wuj Krystyny. Zamiast oburzenia, wykład wzbudził w nim sympatię do antyestablismentowej postawy Jima. Gore-Urquhart proponuje Dixonowi lukratywną posadę swojego sekretarza w Londynie – tę samą pracę, o którą od dawna bezskutecznie starał się arogancki Bertrand. Jednocześnie Krystyna, ostatecznie dowiadując się o romansie Bertranda, porzuca go. W finałowej scenie Jim, mając już nową posadę w kieszeni, biegnie na dworzec kolejowy, z którego odjeżdża Krystyna. Młodzi spotykają się, a Jim wymaszerowuje w stronę nowej przyszłości, mijając po drodze wściekłego Bertranda i rodzinę Welchów, zostawiając całe to pretensjonalne środowisko daleko w tyle.

5/5 - (1 vote)

Klaus Mann „Ucieczka na północ”

Ucieczka na północ

Przekład: Ryszard Wojnakowski i Marek Wydmuch

Adaptacja: Bogumiła Prządka

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Znane emisje: część II 1 listopada 1992 w cyklu Romanse i nie tylko

Czas trwania: 44’25″ (część I), 44’09” (część II)

Seria: Powieść w Teatrze Wyobraźni, nadane również w cyklu Romanse i nie tylko

Obsada

Małgorzata Pieńkowska (Karin)

Agnieszka Pilaszewska (Joanna, przyjaciółka Karin)

Piotr Polk (Jens, młodszy brat Karin)

Magdalena Celówna (panna Zuzanna, gospodyni Karin)

Anna Milewska (matka Karin)

Andrzej Ferenc (Ragnar, brat Karin)

Anna Gornostaj (Yvonne, kuzynka Karin)

Ryszard Barycz (barman)

Ucieczka na północ

Fabuła

Słuchowisko „Ucieczka na północ” na podstawie dzieła Klausa Manna rozpoczyna się od przyjazdu głównej bohaterki, Johanny, do wiejskiego, oddalonego od miejskiego zgiełku majątku w Finlandii. Kraina ta, z powodu swoich przepięknych krajobrazów, jest nazywana przez miejscowych „krainą tysiąca jezior”. Zmęczona podróżą Johanna zostaje bardzo ciepło powitana przez swoją dawną przyjaciółkę Karin, która oferuje jej schronienie, gościnę i odpoczynek. Z początkowych dialogów szybko dowiadujemy się, że Johanna musiała nagle opuścić swoje dotychczasowe życie i uciekać z Niemiec. Bohaterka przyjechała na północ, posługując się fałszywym paszportem, ponieważ jest Żydówką i bardzo obawiała się o własne życie. Jej dramatyczna ucieczka jest bezpośrednim rezultatem narastającego w jej ojczyźnie totalitarnego reżimu oraz potęgującego się, bezwzględnego terroru politycznego.

Na miejscu Johanna ma okazję poznać resztę rodziny Karin, w tym jej młodszego brata Jensa, który z zaangażowaniem uczy się gospodarowania, oraz znacznie trudniejszego w obyciu, starszego brata Ragnara. Z rozmów wyłania się obraz rodziny gospodarzy, która ma niezwykle bogatą, wręcz arystokratyczną i bardzo złożoną przeszłość. Ich zmarły ojciec był bowiem szanowanym urzędnikiem w Sankt Petersburgu oraz generałem, który za swoje wybitne zasługi został uhonorowany najwyższym odznaczeniem przez samą koronę szwedzką. Z kolei ich matka była rdzenną Rosjanką, która za młodu utrzymywała zażyłe kontakty z carskim dworem. W sprawnym prowadzeniu tego pełnego wspomnień domu pomaga im także sumienna Niemka pochodząca z Hanoweru, panna Zuza.

W trakcie długich dyskusji z przyjaciółmi, rozemocjonowana Johanna postanawia zrzucić z siebie ciężar milczenia i dzieli się swoimi traumatycznymi przeżyciami z ojczyzny. Wspomina, w jaki sposób z wielką wiarą w ideały zaangażowała się w niebezpieczną działalność komunistycznej grupy studenckiej, do której pewnego dnia wprowadził ją oddany przyjaciel o imieniu Bruno. Johanna szczegółowo opowiada o lawinowo narastających prześladowaniach: jej dobry znajomy, dyrektor teatru, z powodów czysto politycznych stracił z dnia na dzień pracę, a wielu innych opozycjonistów i przyjaciół trafiło bezpośrednio do bezlitosnych obozów koncentracyjnych. Sama główna bohaterka również padła ofiarą machiny państwowej i została na krótko aresztowana. Choć na szczęście wypuszczono ją po zaledwie kilku dniach, to potworne doświadczenie uświadomiło jej bezpowrotnie, że musi natychmiast – podobnie jak inni dysydenci – uciekać z kraju, aby przetrwać.

Niezwykle istotną i intrygującą postacią w całej opowieści jest wspomniany już Ragnar, który wydaje się wyraźnie znużony i bardzo przytłoczony otaczającą go, ponurą rzeczywistością. Jest to człowiek z natury skrajnie cyniczny, który otwarcie odczuwa ogromną pogardę wobec Niemców i pesymistycznie uważa, że nadchodzące w Europie mroczne wydarzenia polityczne bez wątpienia zwiastują ostateczny upadek całej cywilizacji. Oprócz wielkich napięć na arenie międzynarodowej, rodzina Karin boryka się na co dzień również z bardzo poważnymi problemami finansowymi, ponieważ ceny drewna na rynku drastycznie spadają, co niemalże rujnuje ich dotychczasowy biznes. W tych dusznych i wyjątkowo niepewnych realiach Ragnar czuje się jak w beznadziejnej pułapce, dusi się w rodzinnym majątku i obsesyjnie marzy o tym, by po prostu wyrwać się z niego i wyjechać na stałe do Paryża.

W drugiej części słuchowiska dynamika międzyludzka w fińskim majątku ulega zauważalnej zmianie, gdy niespodziewanie pojawia się tam nowa postać – zaproszona przez brata Jensa kuzynka Yvonne. Jej nagła obecność na wyjeździe wprowadza dodatkowe napięcia towarzyskie i odrobinę ożywia dotychczasową atmosferę. Mimo to, główna uwaga wciąż skupia się na bardzo szybko rozwijającej się, gęstej od niewypowiedzianych słów i szalenie skomplikowanej relacji między ocalałą Johanną a zgorzkniałym Ragnarem. Mimo jego często bardzo trudnego, wręcz szorstkiego charakteru i odrzucającego cynizmu, Johanna czuje do niego z każdym dniem potęgujący się, trudny do zdefiniowania pociąg. Obydwoje chętnie spędzają razem wolny czas, izolując się powoli od reszty świata i wsłuchując się z melancholią w dźwięki puszczanej z gramofonu, nastrojowej francuskiej piosenki zatytułowanej „Parlez-moi d’amour”.

Względny, wypracowany przez domowników z trudem spokój w północnym azylu zostaje jednak nagle i wyjątkowo brutalnie przerwany przez doręczenie niepokojącego telegramu. Zrozpaczona i zdruzgotana Johanna dowiaduje się z tej bardzo krótkiej wiadomości, że jej dawny, najbliższy przyjaciel Bruno został właśnie aresztowany w Kolonii. Tajemniczy telegram z okrutnymi wieściami został zwięźle podpisany jedynie inicjałem „G”, co natychmiast przywodzi bohaterce na myśl ich wspólnego, bliskiego znajomego, Georga. Przepełniona gniewem bohaterka obwinia go o to, że w ogóle pozwolił naiwnemu Brunonowi na tę ryzykowną i zakończoną niepowodzeniem podróż. Te dramatyczne, mrożące krew w żyłach wieści boleśnie przypominają Johannie o tym, że przed fanatyzmem i terrorem nie da się uciec na zawsze, a ludzie, których w pośpiechu zostawiła za sobą, wciąż znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

W obliczu ciągle narastających, wręcz niemożliwych już do zniesienia napięć emocjonalnych, cała grupa przyjaciół desperacko rozważa wyruszenie w jeszcze dalszą podróż na północ. Ich pragnieniem jest ucieczka z domu, aby pośród dzikiej, nieskażonej cywilizacją przyrody móc wspólnie podziwiać surowe lodowce i choć na chwilę oderwać się od pogrążającej się w szaleństwie Europy. Narastające poczucie wielkiej beznadziei, głębokiego rozczarowania życiem i nadciągającej historycznej katastrofy okazuje się jednak dla wielu nazbyt destrukcyjne. Zniechęcony do wszystkiego Ragnar oświadcza kategorycznie, że nie jest w stanie ani chwili dłużej zostać w Finlandii i musi opuścić rodzinne strony w poszukiwaniu czegokolwiek sensownego. W finałowej, przesyconej ogromnymi emocjami i autentycznie przejmującej scenie, Johanna zdobywa się na bolesną szczerość i wyznaje uciekającemu Ragnarowi swoją najgłębszą miłość. Przesłana opowieść kończy się wzruszającymi słowami Johanny, która z pełnym oddaniem uświadamia mu, że mimo całej mrocznej niepewności w Europie, to tylko on jest osobą, którą po wszystkich tragediach prawdziwie i szczerze kocha.

5/5 - (1 vote)

Kingsley William Amis „Jim szczęściarz”

Przekład: Bronisława Jackiewicz
Adaptacja: Iwona Smolka
Reżyseria: Andrzej Zakrzewski
Realizacja akustyczna: Alina Langiewicz

Data premiery: 6 marca 1988 (niedziela, oczywiście – seria Romanse i nie tylko)

Odcinki: pierwszy 33:46, drugi 32:35, trzeci 34:07 (niektóre emisje mogły mieć dwa okołoczterdziestopięciominutowe odcinki)

Obsada

Jim Dixon: Marek Kondrat
Małgorzata: Sławomira Łozińska
Karola: Małgorzata Niemirska
Bertrand Welch: Andrzej Piszczatowski
Profesor Welch: Jerzy Przybylski
Krystyna Gallaghan: Joanna Wizmur

Słuchowisko Teatru Polskiego Radia pt. „Jim szczęściarz”, adaptacja powieści Williama Amisa, zadebiutowało na antenie 6 marca 1988 roku. Wersja radiowa w przekładzie Bronisławy Jackiewicz, zaadaptowana przez Iwonę Smolkę, wyreżyserowana przez Andrzeja Zakrzewskiego i zrealizowana akustycznie przez Alinę Langiewicz, to fascynujący przykład radiowej sztuki, w której wielowarstwowa proza Amisa spotyka się z niezwykłym kunsztem aktorskim i technicznym.

Fabuła i adaptacja

„Jim szczęściarz” to satyra na brytyjski system uniwersytecki, ale także ironiczna opowieść o młodym człowieku, który próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie, pełnym absurdalnych sytuacji i groteskowych postaci. Tytułowy bohater, Jim Dixon (w tej roli Marek Kondrat), to młody wykładowca historii średniowiecza na prowincjonalnym uniwersytecie, który stara się zdobyć stałe zatrudnienie. Jednak jego cyniczne podejście do akademickiego świata, pełnego snobizmu, hipokryzji i fałszywych wartości, prowadzi go do szeregu komicznych, a często także kłopotliwych sytuacji.

Adaptacja radiowa Iwony Smolki idealnie oddaje ducha oryginalnej powieści. Smolka umiejętnie kondensuje bogatą treść literacką do formatu słuchowiska, zachowując przy tym pełnię charakteru postaci i humoru, który stał się znakiem rozpoznawczym twórczości Amisa. Choć język prozy został uproszczony, aby dopasować się do wymogów słuchowiska, dialogi wciąż pulsują życiem, a sytuacyjny humor – często subtelny i ironiczny – nie ginie w adaptacji.

Andrzej Zakrzewski, mający na swoim koncie wiele wybitnych realizacji dla Teatru Polskiego Radia, prowadzi słuchowisko z pewną ręką, umiejętnie balansując między komedią a gorzkim komentarzem społecznym. Złożoność charakterów oraz relacje między postaciami – kluczowe dla sukcesu tej historii – są w jego reżyserii wyraźnie zarysowane i poprowadzone z precyzją. Zakrzewski z jednej strony podkreśla absurdalność sytuacji, w jakich znajduje się Jim, z drugiej zaś daje przestrzeń na refleksję nad społecznymi i zawodowymi mechanizmami, które wywołują śmiech, ale i niepokój.

Realizacja akustyczna Aliny Langiewicz to prawdziwe mistrzostwo. Tworzy ona pełen niuansów dźwiękowy pejzaż, który wzbogaca narrację, a jednocześnie nie przytłacza słuchacza. Ścieżki dźwiękowe i efekty akustyczne doskonale współgrają z aktorstwem, tworząc atmosferę zarówno groteski, jak i subtelnej satyry. Langiewicz stosuje delikatne efekty, które podkreślają komiczne sytuacje, a także wzmacniają dramatyzm tam, gdzie jest to potrzebne, nie odbierając jednak narracji lekkości.

Marek Kondrat w roli Jima Dixona jest bez wątpienia sercem tego słuchowiska. Jego interpretacja postaci to prawdziwy popis aktorskiego kunsztu. Kondrat z ogromnym wyczuciem balansuje między ironią a empatią, czyniąc ze swego bohatera postać wielowymiarową. Jim w jego wykonaniu to człowiek zagubiony w świecie, w którym normy społeczne i akademickie obowiązki stają się przytłaczające, a zarazem człowiek, który potrafi odnaleźć swoje miejsce dzięki nieco nonszalanckiemu podejściu do życia. Kondrat znakomicie oddaje sarkastyczne, cyniczne uwagi bohatera, a jednocześnie potrafi pokazać jego bardziej ludzki, nieco romantyczny wymiar.

Sławomira Łozińska jako Małgorzata (w oryginale Margaret) doskonale wciela się w postać kobiety, która, choć na pierwszy rzut oka wydaje się dominować nad Jimm, w rzeczywistości ukazuje swoje wewnętrzne wahania. Łozińska wprowadza do swojej postaci subtelność i pewien emocjonalny dystans, co w kontekście relacji z Jimm staje się niezwykle interesujące. Małgorzata jest postacią, która w słuchowisku odgrywa istotną rolę, a Łozińska wykorzystuje każdy moment, by tę rolę w pełni wyeksponować.

Na szczególną uwagę zasługują także role drugoplanowe, które dodają słuchowisku dodatkowego kolorytu. Małgorzata Niemirska jako Karola (w oryginale Christine) wnosi energię i wyrazistość do swojej postaci. Jej interakcje z Bertrandem Welchem, granym przez Andrzeja Piszczatowskiego, są jednym z kluczowych elementów dramaturgicznych tej adaptacji. Piszczatowski jako Bertrand jest pełen nadęcia i fałszu, co doskonale kontrastuje z prostotą i szczerością Jima.

Jerzy Przybylski w roli profesora Welcha to kolejny doskonały przykład kunsztu aktorskiego. Jego Welch jest postacią groteskową, ale jednocześnie w jakiś sposób autentyczną w swoim oderwaniu od rzeczywistości. Joanna Wizmur jako Krystyna Gallaghan dodaje lekkości i humoru, tworząc postać, która wprowadza do słuchowiska dodatkowy element absurdalności.

Słuchowisko „Jim szczęściarz” to wspaniała adaptacja jednego z ważniejszych dzieł brytyjskiej literatury powojennej. William Amis, poprzez satyrę na brytyjski system uniwersytecki i refleksję nad młodymi ludźmi próbującymi odnaleźć swoje miejsce w świecie, stworzył historię, która, choć głęboko osadzona w realiach swojego czasu, pozostaje aktualna. Teatr Polskiego Radia, poprzez świetną reżyserię Andrzeja Zakrzewskiego, doskonałą adaptację Iwony Smolki i znakomite kreacje aktorskie, nadał tej opowieści nowego życia, przenosząc ją w polski kontekst kulturowy.

Zarówno humor, jak i bardziej refleksyjne tony tej historii są oddane z mistrzowską precyzją. Wartości artystyczne, połączone z technicznym mistrzostwem realizacyjnym, czynią to słuchowisko jednym z najciekawszych w dorobku Teatru Polskiego Radia lat 80. „Jim szczęściarz” to słuchowisko, które bawi, intryguje i zmusza do refleksji, a jednocześnie doskonale wpisuje się w tradycję polskiego teatru radiowego, gdzie aktorstwo i realizacja dźwiękowa stoją na najwyższym poziomie.

5/5 - (2 votes)

Alain Fournier „Mój przyjaciel Meaulnes”

Przekład: Anna Iwaszkiewicz
Reżyseria: Zdzisław Tobiasz
Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Trzyczęściowe słuchowisko zrealizowane Teatrze Polskiego Radia wyemitowane po raz pierwszy 20 maja 1984 roku (cześć pierwsza, ostatnia 3 czerwca 1984).

Słuchowisko było nadawane w cyklu „Romanse i nie tylko”.

Każdy z odcinków trwa trochę ponad 40 minut

Obsada cz. 1:
Mieczysław Hryniewicz (Franciszek Sourel)
Aleksandra Koncewicz (pani Sourel, matka Franciszka)
Marek Kondrat (Augustyn Meaulnes)
Tadeusz Chudecki (Julian)
Piotr Pawłowski (pan Sourel, ojciec Franciszka)
Tadeusz Włudarski (Pierrot)
Wojciech Wysocki (Rudolf de Galois)
Jerzy Tkaczyk (Pasquiet)
i inni.

Obsada cz. 2:
Mieczysław Hryniewicz (Franciszek Sourel)
Marek Kondrat (Augustyn Meaulnes)
Wojciech Wysocki (Rudolf de Galois)
Piotr Pawłowski (pan Sourel, ojciec Franciszka)
Tadeusz Włudarski (Pierrot)
Tadeusz Chudecki (Julian)
Wojciech Machnicki (chłopiec)

Obsada cz. 3:
Mieczysław Hryniewicz (Franciszek Sourel)
Ignacy Machowski (Florentin, wuj Franciszka)
Zdzisław Tobiasz (kapitan de Galois)
Anna Chitro (Yvonne de Galois)
Irena Malkiewicz (Amelia, ciotka Franciszka)
Marek Kondrat (Augustyn Meaulnes)
Tadeusz Chudecki (Julian)
Wojciech Wysocki (Rudolf de Galois)
Wojciech Machnicki (chłopiec)

„Le Grand Meaulnes”, znany w polskiej wersji jako „Mój przyjaciel Meaulnes”, to jedyna powieść napisana przez francuskiego pisarza Alaina-Fourniera. Książka została po raz pierwszy opublikowana w 1913 roku i szybko zyskała status klasyka literatury młodzieżowej, chociaż jej urok i znaczenie wykraczają poza ten gatunek.

Powieść opowiada historię François Seurela, syna dyrektora szkoły w małym francuskim miasteczku, który staje się świadkiem i narratorem przygód swojego tajemniczego kolegi z klasy, Augusta Meaulnesa. Meaulnes, charyzmatyczny i pełen wewnętrznych rozterek bohater, wkracza do życia Seurela i całej społeczności szkolnej, przynosząc ze sobą aurę tajemnicy i przygody.

Głównym wątkiem powieści jest poszukiwanie utraconego zamku i tajemniczej dziewczyny, którą Meaulnes spotyka podczas jednej ze swoich wędrówek. Ta romantyczna i nieco surrealistyczna podróż jest metaforą przejścia od dzieciństwa do dorosłości, a także poszukiwania miłości, sensu życia i niewinności, która raz utracona, nigdy nie może być w pełni odzyskana.

Styl Fourniera jest poetycki i nostalgiczny, pełen subtelnych opisów i emocjonalnych niuansów. Autor mistrzowsko oddaje atmosferę wiejskiej Francji z przełomu XIX i XX wieku, a jego opis przyrody i zmieniających się pór roku dodaje powieści liryzmu.

„Mój przyjaciel Meaulnes” to książka o marzeniach, dorastaniu i nieuchronnej utracie niewinności. Jest to również opowieść o sile przyjaźni i pierwszej miłości, która pozostaje niezapomniana. Fournier, który zginął tragicznie w młodym wieku podczas I wojny światowej, pozostawił po sobie dzieło głęboko ludzkie, które nadal rezonuje z czytelnikami na całym świecie.

Powieść ta może być szczególnie polecana młodzieży, ale jej uniwersalne przesłanie sprawia, że jest to lektura warta uwagi także dla dorosłych słuchaczy.

5/5 - (2 votes)

Irwin Shaw „Lucy Crown”

Przekład Marii Boduszyńskiej-Borowikowej.

Adaptacja Ewy Stockiej-Kalinowskiej.

Reżyseria Andrzeja Pruskiego.

Obsada: Zofia Kucówna, Marek Bargiełowski, Piotr Bajor, Monika Bezak i inni.

Długość: około 120 minut.

Tytułowa bohaterka jest wrażliwą i zdominowaną przez męża kobietą, dlatego też całe uczucie przelewa na syna. Aby osłabić emocjonalny związek matki z synem, Oliver Crown angażuje do opieki nad chłopcem studenta Jeffa.

„Lucy Crown” Irwin Shaw to powieść opowiadająca historię tytułowej bohaterki – Lucy Crown, która pochodzi z biednej rodziny i marzy o lepszym życiu. Ona pracuje ciężko i stara się zarabiać pieniądze, by móc spełnić swoje marzenia.

Powieść ta skupia się na tematach takich jak: marzenia, ambicje, pragnienie lepszego życia, a także na trudnościach, jakie trzeba pokonać, by je zrealizować. Shaw ukazuje, jak trudne jest życie dla ludzi, którzy pochodzą z niższych warstw społecznych i jak trudno jest im osiągnąć sukces.

Lucy Crown jest silną i determinowaną kobietą, która nie poddaje się trudnościom i walczy o swoje marzenia. Shaw pisze z emocjonalnym zaangażowaniem i skutecznie przedstawia historię bohaterki, która jest inspirująca i pouczająca.

„Lucy Crown” Irwin Shaw to powieść, która przedstawia historię bohaterki, która marzy o lepszym życiu i walczy o swoje marzenia. Książka ta jest pełna emocji i uczuć, a także skupia się na ważnych tematach takich jak ambicje, marzenia i trudności, jakie trzeba pokonać, by je zrealizować. Jest to dzieło, które z pewnością zapadnie w pamięci każdego czytelnika.

5/5 - (8 votes)