Archiwum kategorii: Powieść w Teatrze Wyobraźni

Powieść w Teatrze Wyobraźni

Edward Morgan Forster „Pokój z widokiem”

Pokój z widokiem

Utwór: Pokój z widokiem (Edward Morgan Forster)

Premiera: 6 listopada 1994 (część pierwsza)

Przekład: Agnieszka Majchrzak

Adaptacja: Bogumiła Prządka

Reżyseria: Jan Warenycia

Realizacja akustyczna: Andrzej Złomski

Inne emisje: 2008-08-03, 2008-08-10

Czas trwania:

część pierwsza – 48’57”

część druga – 47’33”

Obsada

George Emerson: Adam Bauman

Pastor Eager: Krzysztof Kumor

Panna Lavish: Wiesława Niemyska

Charlotta Barlett: Janina Nowicka

Pastor Beebe: Włodzimierz Press

Panna Alan: Hanna Stankówna

Pan Emerson: Zdzisław Tobiasz

Lucy Honeychurch: Joanna Trzepiecińska

Pani Honeychurch: Danuta Nagórna

Freddy, brat Lucy: Tomasz Kozłowicz

Sir Harry Otway: Bogusz Bilewski

Fabuła

Główne postacie słuchowiska

Aby ułatwić śledzenie zawiłości fabularnych, oto krótki przegląd kluczowych postaci pojawiających się w nagraniach:

Postać Rola w historii
Lucy Honeychurch Młoda Angielka, która w trakcie podróży do Włoch zaczyna kwestionować swoje dotychczasowe życie i odkrywa w sobie ukryte pasje.
Charlotte Bartlett Starsza kuzynka Lucy, pełniąca rolę jej przyzwoitki. Jest osobą sztywną, bardzo dbającą o konwenanse i dobre maniery.
Pan Emerson Ekscentryczny Anglik o poglądach socjalistycznych, który mówi to, co myśli, nie zważając na społeczne konwenanse.
George Emerson Syn pana Emersona. Jest to melancholijny młody człowiek, który cierpi na swoisty egzystencjalny smutek. Zakochuje się w Lucy.
Cecil Vyse Narzeczony Lucy w drugiej części historii. Jest aroganckim snobem, pogardzającym ludźmi z niższych sfer i nielubiącym wiejskiego życia.

Część pierwsza

Akcja słuchowiska rozpoczyna się we Florencji, do której przybywa młoda Lucy Honeychurch wraz ze swoją starszą kuzynką i przyzwoitką, Charlotte Bartlett. Kobiety zatrzymują się w Pensjonacie Bertolini, jednak od samego początku są głęboko rozczarowane. Zamiast obiecanych w liście pokoi z widokiem na rzekę Arno, otrzymują pokoje północne, z których okna wychodzą jedynie na wewnętrzny dziedziniec. Podczas kolacji poznają innych brytyjskich gości pensjonatu, w tym pastora Beebe oraz dość nietypowych panów Emersonów – ojca i syna. Starszy pan Emerson, nie zważając na panujące zasady taktu, oferuje kobietom zamianę pokoi, ponieważ on i jego syn mają widok na Arno, a jak twierdzi, kobietom zależy na widokach bardziej niż mężczyznom. Charlotte początkowo kategorycznie odrzuca tę propozycję jako wysoce niestosowną, ale ostatecznie, po interwencji i namowach pastora Beebe, kobiety przyjmują pokoje Emersonów.

Kolejnego dnia Lucy pragnie zwiedzać miasto, jednak Charlotte uważa, że to nieodpowiednie. Ostatecznie Lucy wyrusza na miasto w towarzystwie panny Eleanor Lavish, pisarki pracującej nad powieścią o współczesnych Włoszech, która zabiera jej przewodnik Baedekera, chcąc pokazać dziewczynie „prawdziwą” Florencję. Kobiety udają się do kościoła Santa Croce, gdzie niespodziewanie spotykają panów Emersonów. Starszy pan Emerson dzieli się swoimi radykalnymi poglądami na temat sztuki, a także opowiada o głębokiej melancholii swojego syna, George’a. Sposób bycia Emersona wykracza poza ramy tego, co brytyjskie damy uznają za akceptowalne, jednak w Lucy budzi on pewną ciekawość.

Kulminacyjnym momentem florenckiej części historii jest tragiczne zdarzenie na jednym z placów. Lucy staje się mimowolnym świadkiem morderstwa – dwóch Włochów kłóci się o dług w wysokości zaledwie pięciu lirów, co kończy się pchnięciem nożem. Przerażona dziewczyna mdleje i zostaje złapana przez George’a Emersona, który akurat znalazł się w pobliżu. To drastyczne zderzenie z brutalną rzeczywistością, a zarazem bliskość George’a, głęboko wstrząsa Lucy. Niedługo potem, podczas wspólnej wycieczki powozami na wzgórza za miastem, dochodzi do kolejnego przełomu. Lucy przypadkowo wpada na łąkę pełną fiołków, gdzie George Emerson niespodziewanie do niej podchodzi i namiętnie ją całuje. Sytuacja ta wywołuje skandal. Przerażona i oburzona Charlotte decyduje, że muszą natychmiast opuścić Florencję i wyjechać do Rzymu, aby uciec przed kompromitacją.

Część druga

Druga część słuchowiska przenosi słuchacza z powrotem do Anglii, do rodzinnego domu Lucy – Windy Corner. Życie Lucy wydaje się tu wracać na właściwe, podyktowane konwenansami tory. Dziewczyna jest teraz zaręczona z Cecilem Vysem. Cecil to człowiek z wyższych sfer, niezwykle arogancki, snobistyczny i nienawidzący wiejskiego życia oraz lokalnego towarzystwa. Uważa się za lepszego od otoczenia, co wielokrotnie okazuje, z pogardą traktując na przykład sąsiada, Sir Harry’ego Otwaya. W ramach okrutnego i snobistycznego żartu wymierzonego w Sir Harry’ego, Cecil poleca wolną willę w okolicy panom Emersonom, przypadkowo sprowadzając ich prosto w poukładane życie Lucy.

Pojawienie się George’a Emersona w Windy Corner burzy spokój bohaterki, która stara się ukryć swoje prawdziwe emocje pod maską właściwego zachowania i gry na fortepianie. Napięcie rośnie i sięga zenitu po partii tenisa. Podczas gdy Lucy szuka zgubionych piłek w ogrodzie, George ponownie ją całuje, ignorując fakt, że jest ona narzeczoną innego mężczyzny. George wyznaje jej miłość i stanowczo uświadamia jej, że Cecil nie kocha jej w prawdziwy sposób – pragnie jej jedynie jako pięknej ozdoby, a nie równej sobie kobiety.

Pod wpływem tych słów oraz własnych, tłumionych refleksji, Lucy ostatecznie zrywa zaręczyny z Cecilem, dostrzegając jego wady i prawdziwą naturę. Mimo tego kroku, dziewczyna wciąż okłamuje samą siebie i otoczenie, stanowczo zaprzeczając, jakoby czuła cokolwiek do George’a. Aby uciec przed narastającym problemem i własnymi uczuciami, Lucy decyduje się na drastyczny krok – planuje wyjechać do Grecji (do Aten) w towarzystwie znajomych, byle tylko zostawić za sobą Anglię i Emersonów.

Finał historii rozgrywa się podczas niespodziewanego spotkania Lucy ze starszym panem Emersonem. Ojciec George’a informuje ją, że jego syn cierpi i z powodu odrzucenia zamierza opuścić okolicę. Pan Emerson, wykazując się niezwykłą mądrością i szczerością, dekonstruuje wszystkie kłamstwa, którymi Lucy się otoczyła. W długiej, filozoficznej rozmowie przekonuje ją, że odrzucając miłość, postępuje wbrew własnej naturze i niszczy samą siebie. Pod wpływem jego słów pęka ostateczna bariera konwenansów – Lucy pozwala sobie na przyznanie się do miłości i ostatecznie decyduje się na życie u boku George’a, odrzucając sztuczne zasady narzucane przez społeczeństwo.

5/5 - (1 vote)

Edward Morgan Forster „Howards End”

Howards End

Utwór: Howards End

Autor: Edward Morgan Forster

Premiera: 23 października 1994 (odcinek I), 30 października 1994 (odcinek II), 6 listopada 1994 (odcinek III)

Przekład: Ewa Krasińska

Adaptacja: Bogumiła Prządka

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Realizacja akustyczna: Andrzej Złomski

Inne emisje: 2008-05-11, 2008-05-18, 2008-05-25

Seria: Powieść w Teatrze Wyobraźni

Czas trwania

odcinek I: 49’47”

odcinek II: 44’10”

odcinek III: 50’00”

Obsada

Paweł Wilcox, młodszy syn: Piotr Adamczyk

Ruth Wilcox: Maria Ciesielska

Karol Wilcox, starszy syn: Andrzej Ferenc

Henryk Wilcox: Jerzy Kamas

Ewa Wilcox, siostra: Krystyna Kozanecka

Dolly Wilcox, żona Karola: Gabriela Kownacka

Jacky Bast, żona Leonarda: Mirosława Krajewska

Tibby Schlegel, braciszek Heleny i Małgorzaty: Cezary Kwieciński

Narrator: Ryszard Nawrocki

Ciotka Julia: Zofia Rysiówna

Helena Schlegel: Joanna Sobieska

Małgorzata Schlegel: Danuta Stenka

Pan Bast, urzędnik Towarzystwa Ubezpieczeniowego: Maciej Szary

Pani Avery   Danuta Wodyńska

Fabuła

Słuchowisko przedstawia zderzenie dwóch skrajnie różnych środowisk brytyjskiej klasy średniej początku XX wieku. Z jednej strony poznajemy wykształcone, idealistyczne i ceniące sztukę siostry Schlegel – Małgorzatę oraz Helenę. Z drugiej strony staje rodzina Wilcoxów – pragmatyczni, bogaci, twardo stąpający po ziemi kapitaliści, skupieni na interesach i pomnażaniu majątku. Osią i milczącym bohaterem całej historii jest tytułowa posiadłość – Howards End – stary, wiejski dom w hrabstwie Hertfordshire, który urasta do rangi symbolu duchowego dziedzictwa, spokoju i autentycznego zakorzenienia w świecie pełnym narastającego, bezdusznego postępu.

Akcja pierwszej części rozpoczyna się od wizyty młodszej z sióstr Schlegel, Heleny, w wiejskiej posiadłości Wilcoxów. Dziewczyna, zafascynowana urokliwym miejscem oraz odmiennym, pełnym życiowej energii i stanowczości stylem bycia gospodarzy, daje się ponieść romantycznym emocjom. W przypływie chwili zakochuje się w młodszym synu Wilcoxów, Pawle, i nieoczekiwanie przyjmuje jego oświadczyny. Informacja ta, przekazana w listach, dociera do Londynu i wywołuje ogromne poruszenie u starszej siostry Heleny – rozsądnej i opiekuńczej Małgorzaty.

Zaniepokojona nagłym obrotem spraw Małgorzata wysyła do Howards End ciocię Julię, aby ta na miejscu zbadała sytuację i spróbowała zapobiec pochopnemu małżeństwu. Podróż ciotki obfituje w komiczne nieporozumienia. Na stacji kolejowej kobieta spotyka starszego, porywczego brata Pawła – Karola Wilcoxa – i natychmiast wdaje się z nim w ostrą awanturę, traktując zaręczyny jako mezalians. Szybko jednak wychodzi na jaw, że cała burza była niepotrzebna. Zanim ciotka zdążyła zainterweniować, młodzi zdążyli ochłonąć i wspólnie uznali, że zaręczyny były ogromnym błędem. Helena, pełna ulgi, wraca do Londynu, a obie rodziny rozstają się w chłodnej atmosferze, pozornie na zawsze.

W drugiej części słuchowiska los ponownie krzyżuje drogi obu rodzin. Wilcoxowie postanawiają wynająć apartament w Londynie, który niefortunnie znajduje się tuż naprzeciwko domu sióstr Schlegel. Mimo początkowego napięcia i dystansu wynikającego ze sprawy zaręczyn Heleny, między Małgorzatą a panią Wilcox (matką rodu) nawiązuje się niezwykła, duchowa więź. Zmęczona i wyobcowana we własnej, nazbyt racjonalnej rodzinie, pani Wilcox odnajduje w inteligentnej i empatycznej Małgorzacie pokrewną duszę. Panie spędzają czas na rozmowach, podczas których pani Wilcox dzieli się swoją głęboką miłością i przywiązaniem do Howards End – jedynego miejsca na ziemi, które naprawdę rozumie.

Przyjaźń kobiet zostaje brutalnie przerwana nagłą i niespodziewaną śmiercią pani Wilcox. Po pogrzebie rodzina zmarłej – owdowiały Henryk Wilcox oraz jego dzieci (Karol i Ewa) – zmagają się z porządkowaniem jej rzeczy. Dochodzi wówczas do szokującego odkrycia. Wdowiec znajduje odręcznie napisaną notatkę, w której jego zmarła żona, kierując się głosem serca, przekazuje Howards End w spadku Małgorzacie Schlegel. Zbulwersowani Wilcoxowie, niezdolni do zrozumienia niefinansowych pobudek zmarłej, uznają ten zapis za absurdalny i podyktowany słabością umysłu. Dbając wyłącznie o własne interesy, postanawiają ukryć ten fakt i z zimną krwią spalają notatkę w kominku. Małgorzata nie dowiaduje się o woli swojej zmarłej przyjaciółki.

Trzecia część przenosi nas w czasie o kilka lat. Sytuacja sióstr Schlegel diametralnie się zmienia – ich stary, ukochany dom w Londynie przeznaczono do rozbiórki pod nowe inwestycje deweloperskie, przez co kobiety zmuszone są szukać nowego miejsca do życia. W tym czasie bezdomności i chaosu owdowiały Henryk Wilcox niespodziewanie zbliża się do Małgorzaty. Zafascynowany jej spokojem, intelektem i życzliwością, składa jej propozycję małżeństwa. Małgorzata, choć ma świadomość szorstkości, przyziemności i braku wyobraźni Henryka, dostrzega w nim pewien rodzaj stabilności i w głębi serca pragnie się nim zaopiekować. Zgadza się zostać jego żoną.

Decyzja Małgorzaty jest punktem zapalnym dla obu rodzin. Wrażliwa i bezkompromisowa Helena przeżywa prawdziwy wstrząs. Dla niej Wilcoxowie to uosobienie materializmu i braku duchowości – oskarża ich o to, że nie posiadają „życia wewnętrznego”, i uważa małżeństwo siostry za zdradę ich wspólnych ideałów. Z drugiej strony, rodzina Henryka również jest pełna niepokoju, obawiając się wpływu nowej, niezależnej żony ojca na ich sprawy majątkowe. Część trzecia kończy się wyraźnym zarysowaniem tego głębokiego konfliktu – Małgorzata wkracza w surowy świat Wilcoxów z zamiarem budowania mostów między „prozą a poezją” życia, stając naprzeciw ogromnemu niezrozumieniu zarówno ze strony nowej rodziny, jak i własnej siostry.

5/5 - (1 vote)

Klaus Mann „Ucieczka na północ”

Ucieczka na północ

Przekład: Ryszard Wojnakowski i Marek Wydmuch

Adaptacja: Bogumiła Prządka

Reżyseria: Andrzej Zakrzewski

Znane emisje: część II 1 listopada 1992 w cyklu Romanse i nie tylko

Czas trwania: 44’25″ (część I), 44’09” (część II)

Seria: Powieść w Teatrze Wyobraźni, nadane również w cyklu Romanse i nie tylko

Obsada

Małgorzata Pieńkowska (Karin)

Agnieszka Pilaszewska (Joanna, przyjaciółka Karin)

Piotr Polk (Jens, młodszy brat Karin)

Magdalena Celówna (panna Zuzanna, gospodyni Karin)

Anna Milewska (matka Karin)

Andrzej Ferenc (Ragnar, brat Karin)

Anna Gornostaj (Yvonne, kuzynka Karin)

Ryszard Barycz (barman)

Ucieczka na północ

Fabuła

Słuchowisko „Ucieczka na północ” na podstawie dzieła Klausa Manna rozpoczyna się od przyjazdu głównej bohaterki, Johanny, do wiejskiego, oddalonego od miejskiego zgiełku majątku w Finlandii. Kraina ta, z powodu swoich przepięknych krajobrazów, jest nazywana przez miejscowych „krainą tysiąca jezior”. Zmęczona podróżą Johanna zostaje bardzo ciepło powitana przez swoją dawną przyjaciółkę Karin, która oferuje jej schronienie, gościnę i odpoczynek. Z początkowych dialogów szybko dowiadujemy się, że Johanna musiała nagle opuścić swoje dotychczasowe życie i uciekać z Niemiec. Bohaterka przyjechała na północ, posługując się fałszywym paszportem, ponieważ jest Żydówką i bardzo obawiała się o własne życie. Jej dramatyczna ucieczka jest bezpośrednim rezultatem narastającego w jej ojczyźnie totalitarnego reżimu oraz potęgującego się, bezwzględnego terroru politycznego.

Na miejscu Johanna ma okazję poznać resztę rodziny Karin, w tym jej młodszego brata Jensa, który z zaangażowaniem uczy się gospodarowania, oraz znacznie trudniejszego w obyciu, starszego brata Ragnara. Z rozmów wyłania się obraz rodziny gospodarzy, która ma niezwykle bogatą, wręcz arystokratyczną i bardzo złożoną przeszłość. Ich zmarły ojciec był bowiem szanowanym urzędnikiem w Sankt Petersburgu oraz generałem, który za swoje wybitne zasługi został uhonorowany najwyższym odznaczeniem przez samą koronę szwedzką. Z kolei ich matka była rdzenną Rosjanką, która za młodu utrzymywała zażyłe kontakty z carskim dworem. W sprawnym prowadzeniu tego pełnego wspomnień domu pomaga im także sumienna Niemka pochodząca z Hanoweru, panna Zuza.

W trakcie długich dyskusji z przyjaciółmi, rozemocjonowana Johanna postanawia zrzucić z siebie ciężar milczenia i dzieli się swoimi traumatycznymi przeżyciami z ojczyzny. Wspomina, w jaki sposób z wielką wiarą w ideały zaangażowała się w niebezpieczną działalność komunistycznej grupy studenckiej, do której pewnego dnia wprowadził ją oddany przyjaciel o imieniu Bruno. Johanna szczegółowo opowiada o lawinowo narastających prześladowaniach: jej dobry znajomy, dyrektor teatru, z powodów czysto politycznych stracił z dnia na dzień pracę, a wielu innych opozycjonistów i przyjaciół trafiło bezpośrednio do bezlitosnych obozów koncentracyjnych. Sama główna bohaterka również padła ofiarą machiny państwowej i została na krótko aresztowana. Choć na szczęście wypuszczono ją po zaledwie kilku dniach, to potworne doświadczenie uświadomiło jej bezpowrotnie, że musi natychmiast – podobnie jak inni dysydenci – uciekać z kraju, aby przetrwać.

Niezwykle istotną i intrygującą postacią w całej opowieści jest wspomniany już Ragnar, który wydaje się wyraźnie znużony i bardzo przytłoczony otaczającą go, ponurą rzeczywistością. Jest to człowiek z natury skrajnie cyniczny, który otwarcie odczuwa ogromną pogardę wobec Niemców i pesymistycznie uważa, że nadchodzące w Europie mroczne wydarzenia polityczne bez wątpienia zwiastują ostateczny upadek całej cywilizacji. Oprócz wielkich napięć na arenie międzynarodowej, rodzina Karin boryka się na co dzień również z bardzo poważnymi problemami finansowymi, ponieważ ceny drewna na rynku drastycznie spadają, co niemalże rujnuje ich dotychczasowy biznes. W tych dusznych i wyjątkowo niepewnych realiach Ragnar czuje się jak w beznadziejnej pułapce, dusi się w rodzinnym majątku i obsesyjnie marzy o tym, by po prostu wyrwać się z niego i wyjechać na stałe do Paryża.

W drugiej części słuchowiska dynamika międzyludzka w fińskim majątku ulega zauważalnej zmianie, gdy niespodziewanie pojawia się tam nowa postać – zaproszona przez brata Jensa kuzynka Yvonne. Jej nagła obecność na wyjeździe wprowadza dodatkowe napięcia towarzyskie i odrobinę ożywia dotychczasową atmosferę. Mimo to, główna uwaga wciąż skupia się na bardzo szybko rozwijającej się, gęstej od niewypowiedzianych słów i szalenie skomplikowanej relacji między ocalałą Johanną a zgorzkniałym Ragnarem. Mimo jego często bardzo trudnego, wręcz szorstkiego charakteru i odrzucającego cynizmu, Johanna czuje do niego z każdym dniem potęgujący się, trudny do zdefiniowania pociąg. Obydwoje chętnie spędzają razem wolny czas, izolując się powoli od reszty świata i wsłuchując się z melancholią w dźwięki puszczanej z gramofonu, nastrojowej francuskiej piosenki zatytułowanej „Parlez-moi d’amour”.

Względny, wypracowany przez domowników z trudem spokój w północnym azylu zostaje jednak nagle i wyjątkowo brutalnie przerwany przez doręczenie niepokojącego telegramu. Zrozpaczona i zdruzgotana Johanna dowiaduje się z tej bardzo krótkiej wiadomości, że jej dawny, najbliższy przyjaciel Bruno został właśnie aresztowany w Kolonii. Tajemniczy telegram z okrutnymi wieściami został zwięźle podpisany jedynie inicjałem „G”, co natychmiast przywodzi bohaterce na myśl ich wspólnego, bliskiego znajomego, Georga. Przepełniona gniewem bohaterka obwinia go o to, że w ogóle pozwolił naiwnemu Brunonowi na tę ryzykowną i zakończoną niepowodzeniem podróż. Te dramatyczne, mrożące krew w żyłach wieści boleśnie przypominają Johannie o tym, że przed fanatyzmem i terrorem nie da się uciec na zawsze, a ludzie, których w pośpiechu zostawiła za sobą, wciąż znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

W obliczu ciągle narastających, wręcz niemożliwych już do zniesienia napięć emocjonalnych, cała grupa przyjaciół desperacko rozważa wyruszenie w jeszcze dalszą podróż na północ. Ich pragnieniem jest ucieczka z domu, aby pośród dzikiej, nieskażonej cywilizacją przyrody móc wspólnie podziwiać surowe lodowce i choć na chwilę oderwać się od pogrążającej się w szaleństwie Europy. Narastające poczucie wielkiej beznadziei, głębokiego rozczarowania życiem i nadciągającej historycznej katastrofy okazuje się jednak dla wielu nazbyt destrukcyjne. Zniechęcony do wszystkiego Ragnar oświadcza kategorycznie, że nie jest w stanie ani chwili dłużej zostać w Finlandii i musi opuścić rodzinne strony w poszukiwaniu czegokolwiek sensownego. W finałowej, przesyconej ogromnymi emocjami i autentycznie przejmującej scenie, Johanna zdobywa się na bolesną szczerość i wyznaje uciekającemu Ragnarowi swoją najgłębszą miłość. Przesłana opowieść kończy się wzruszającymi słowami Johanny, która z pełnym oddaniem uświadamia mu, że mimo całej mrocznej niepewności w Europie, to tylko on jest osobą, którą po wszystkich tragediach prawdziwie i szczerze kocha.

5/5 - (1 vote)

Alberto Moravia „1934”

1934

Reżyseria: Waldemar Modestowicz

Adaptacja: Ewa Stocka-Kalinowska

Opracowanie muzyczne: Małgorzata Małaszko

Premiera: 10 czerwca 1995

Kolejne emisje: 29 sierpnia 2008, godz. 18:00

Obsada

Lucio – Jarosław Gajewski

Beate/Trude – Ewa Gawryluk

Sonia – Joanna Jędryka

Shapiro – Michał Pawlicki

Galamini – Jan Matyjaszkiewicz

Alois – Marek Barbasiewicz

Paula – Grażyna Barszczewska

Dorożkarz – Jacek Jarosz

Kelner – Cezary Nowak

Fabuła powieści, na podstawie której powstał spektakl

Alberto Moravia, jeden z najważniejszych włoskich pisarzy XX wieku, zasłynął z umiejętnego łączenia psychologicznej introspekcji z analizą społeczną. W swojej powieści „1934”, po raz kolejny udowadnia, jak znakomitym obserwatorem jest, ukazując czytelnikowi wpływ politycznego kontekstu na życie zwykłych ludzi.

„1934” to opowieść o Luciano, intelektualiście, który w czasach rosnącego faszyzmu w Europie, znajduje się na wygnaniu na wyspie Ponza. Tam spotyka młodą nauczycielkę, której próbuje uświadomić zagrożenia, jakie niesie ze sobą nowy porządek polityczny. Historia ta ma również swoje zawirowania miłosne, które wplecione są w polityczne tło tamtych czasów.

Moravia z niezwykłą precyzją oddaje klimat epoki, w której narasta niepewność, strach i rozbicie moralne społeczeństwa. Jego styl jest klarowny i precyzyjny, a jednocześnie pełen emocji, co pozwala czytelnikowi poczuć atmosferę tamtych lat. Narracja jest prowadzona z perspektywy głównego bohatera, co daje nam możliwość dogłębnego zrozumienia jego myśli, lęków i motywacji.

Postacie Moravii są pełne sprzeczności i prawdziwe, co sprawia, że czytelnik może się z nimi utożsamić. Luciano, mężczyzna walczący z własnymi demonami, równocześnie próbujący uświadomić innym niebezpieczeństwa faszyzmu, to postać skomplikowana i interesująca. Jego relacje z innymi mieszkańcami wyspy, zwłaszcza z tajemniczą nauczycielką, dodają fabule głębi i dramatyzmu.

„1934” to również książka o miłości, stracie i wyborach, które trzeba podjąć w życiu. Moravia niejednokrotnie stawia swoich bohaterów przed trudnymi dylematami moralnymi i emocjonalnymi, co sprawia, że czytelnik zastanawia się nad własnymi wartościami i postawą wobec świata. Miłość w tym kontekście ukazana jest jako siła napędowa, ale także jako źródło cierpienia.

Jednym z głównych tematów powieści jest wpływ polityki na życie codzienne ludzi, a także konsekwencje wyborów, które podejmują. Moravia ukazuje, jak faszyzm wpływa na jednostkę i społeczeństwo jako całość, prowokując czytelnika do refleksji na temat jego własnej roli i odpowiedzialności wobec tego, co dzieje się w świecie.

Mimo że akcja „1934” rozgrywa się na tle lat trzydziestych XX wieku, poruszone problemy są wciąż aktualne. Powieść daje nam możliwość zrozumienia, jak ważne jest zachowanie czujności i odpowiedzialności wobec zagrożeń politycznych, jakie mogą niszczyć życie ludzi na różnych płaszczyznach.

Podsumowując, „1934” to poruszająca powieść, która łączy w sobie elementy psychologiczne, polityczne i miłosne, tworząc niezapomniane literackie doświadczenie. Mistrzowski styl Moravii sprawia, że książka jest nie tylko przyjemna w czytaniu, ale także prowokuje do refleksji na temat ważnych kwestii społecznych i moralnych.

Choć niektórzy czytelnicy mogą uważać, że fabuła jest miejscami zbyt wolna, warto pamiętać, że opowieść nie skupia się jedynie na wartkiej akcji, ale przede wszystkim na psychologicznych i emocjonalnych aspektach życia bohaterów oraz na analizie ówczesnego społeczeństwa.

Ostatecznie, „1934” to lektura obowiązkowa dla miłośników literatury włoskiej, jak również dla tych, którzy chcą zgłębić tematykę rosnącego faszyzmu w Europie i jego wpływ na życie zwykłych ludzi. Dzięki swojej uniwersalności i głębi przekazu, książka ta pozostaje aktualna i wartościowa także dzisiaj, będąc znakomitym źródłem inspiracji dla refleksji na temat naszej wspólnej historii oraz wyzwań, przed którymi stoi współczesne społeczeństwo.

„1934” Alberto Moravii to powieść nie tylko dla miłośników literatury, ale także dla każdego, kto chce zrozumieć, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość i jak ważne jest pamiętanie o lekcjach, które niesie historia. Wzruszająca, refleksyjna i prowokująca, ta książka z pewnością pozostanie w pamięci czytelników na długo po przewróceniu ostatniej strony.

Niektóre fragmenty powieści mogą być trudniejsze do przyswojenia przez czytelników, którzy oczekują szybkiego tempa i skupiają się na akcji. Mimo to, warto poświęcić czas na tę książkę, by docenić jej głębię, mistrzowski styl pisarski i aktualność poruszanych problemów.

5/5 - (3 votes)

Vladimirs Kaijaks „Trzy opowieści o miłości”

Trzy opowieści o miłości

Jest to historia miłości widziana w perspektywie natury, zmagania się z niemocą i koniecznością, ujęta w symboliczne obrazy podobne do słyszanego w lesie echa. Pełna niezwykłej atmosfery, tajemnicza, niepokojąca.

Vladimir Kaijaks przedstawił opowieść o miłości dwojga ludzi – Marietty i Indryka. W ich intymny świat wkracza trzecia osoba – Ans: obcy drwal, kierownik robót leśnych, w którym delikatna, pełna współczucia dla zwierząt Marietta stopniowo się zakochuje. Indryk to człowiek pozbawiony złudzeń, twardy („w naturze nie ma litości”), protekcjonalnie traktujący swoją – nieco naiwną, jak twierdzi – ukochaną. Paradoksalnie zostanie ofiarą własnych sądów; Marietta zakocha się w Ansie, odrzucając uczucia dawnego ukochanego.

Wydaje się, że niemoc jakiej doświadcza Indryk podcza próby zabicia tytułowego kruka przez jest symbolem walki z Ansem. Jest także metaforą sytuacji, w której się znalazł Indryk: z jednej strony chce zabić kruka (Ansa), by znowu być z ukochaną, z drugiej ludzi – traci tym samym szanse na odzyskanie miłości Marietty.

Przekład Wiesławy Karaczewskiej,
adaptacja Iwony Malinowskiej,
reżyseria Henryka Rozena.

Obsada: Piotr Fronczewski, Joanna Pacuła, Hanna Skarżanka, Mariusz Dmochowski, Waldemar Walisiak i inni.

(opracowanie Polskiego Radia)

5/5 - (5 votes)