Autor: Henry Slesar
Tytuł oryginału: A Cry from the Penthouse
Pierwsza publikacja: 1959
Przekład: Marian Kozłowski
Reżyseria: Anna Kochanowska
Opracowanie akustyczne: Mieczysław Burzyk
Producent: Teatr Polskiego Radia
Czas trwania: 21’58”
Premiera: 5 marca 1972 roku
Obsada
Anna Kochanowska – zapowiedź
Marta Sobolewska – narracja
Jerzy Bończak – Chet Brander
Janusz Dziubiński – Frank Coombs
Roman Michalski oraz Mirosław Ostaszkiewicz
Fabuła
Chet Brander udaje się w niezwykle mroźny i wietrzny zimowy wieczór do luksusowego, nowo wybudowanego apartamentowca nad rzeką, aby odzyskać pożyczone pieniądze od swojego dłużnika, Franka Coombsa. Coombs wynajmuje samodzielny pawilon z tarasem, który jest nadbudowany na samym dachu wieżowca. Po przybyciu na miejsce gospodarz wita Brandera niezwykle serdecznie, zaprasza do ciepłego wnętrza i obiecuje, że odda mu cały dług co do grosza jeszcze tego samego wieczoru.
Dłużnik proponuje gościowi obejrzenie ogromnego tarasu, z którego roztacza się wspaniały widok na miasto, wspominając jednocześnie, że z obawy przed włamaniami wyposażył mieszkanie w zakratowane okna oraz obite stalową blachą drzwi. Gdy Brander wychodzi na zewnątrz bez palta i kapelusza, Coombs niespodziewanie zatrzaskuje za nim stalowe drzwi, więżąc go na potwornym mrozie. Przez gruby, szklany wizjer wzmocniony drucianą siateczką Szed widzi, jak oprawca z uśmiechem wznosi toast, po czym gasi światło w pawilonie. Uwięziony mężczyzna uświadamia sobie, że jest to precyzyjnie zaplanowane morderstwo, które ma na celu pozbycie się wierzyciela i długu.
Wołanie o pomoc zostaje zagłuszone przez wichurę, a zziębnięty Brander w jednej ze swoich kieszeni odkrywa nieznany mu wcześniej klucz. Rozumie, że został on podrzucony przez Coombsa, aby policja uznała śmierć za nieszczęśliwy wypadek – miało to wyglądać tak, jakby Chet sam otworzył sobie mieszkanie pod nieobecność gospodarza i przypadkowo zatrzasnął się na tarasie. Walcząc o przetrwanie, Brander chwyta się grubego kabla i w ogromnych bólach, raniąc dłonie i kolana, wspina się na dach pawilonu. Kiedy odkrywa, że właz prowadzący do wnętrza budynku jest zamknięty, wpada na desperacki pomysł. Zaczyna zrywać przewody od anten telewizyjnych, licząc na to, że usterka sygnału zmusi mieszkańców do interwencji na dachu.
Plan kończy się pełnym sukcesem, ponieważ zepsuty odbiór telewizji sprawia, że na dach faktycznie wychodzą zaniepokojeni lokatorzy, a jeden z nich zabiera nieprzytomnego Cheta do swojego mieszkania, aby go ratować i ogrzać. Po odzyskaniu przytomności Brander zataja prawdę przed wybawcą, twierdząc, że jedynie oglądał wolne mieszkania na górnych piętrach. Mając w kieszeni klucz podrzucony przez dłużnika, mężczyzna wraca do pawilonu, ubiera swoje palto oraz kapelusz, odbezpiecza zatrzask stalowych drzwi tarasowych i czeka w ukryciu na rozwój wydarzeń. W środku nocy do mieszkania wraca pijany Coombs i widząc uchylone drzwi, wychodzi na taras. W tym momencie Brander podbiega do wyjścia i bezlitośnie zatrzaskuje stalowy portal, skazując swojego niedawnego oprawcę na śmierć na mrozie. Z triumfalnym uśmiechem ignoruje błagania Coombsa o wpuszczenie do środka i opuszcza budynek, podczas gdy na zewnątrz zapowiada się opad śniegu i gradu.

Słuchowisko „Sprawa precedensowa” to zapis rozprawy, w której Rand Wharton, podejrzany o zamordowanie współpracownika na stacji badawczej Oberon-Delta 2, pełni rolę głównego oskarżonego. Jednakże główny temat rozprawy schodzi na dalszy plan, gdy wychodzi na jaw, że Wharton jest sztucznie wyhodowanym człowiekiem. W efekcie obrona i prokuratura spierają się o to, czy w ogóle można sądzić go jako człowieka.