Archiwa tagu: Dom pełen antyków

Hal Ellson „Dom pełen antyków”

Słuchowisko opowiada o napiętej relacji starszej kobiety, Leny, oraz jej szwagra, Roya. Mężczyzna regularnie odwiedza krewną, usiłując wykorzystać jej rzekome problemy z pamięcią do kradzieży cennych pamiątek i antyków po zmarłym mężu. Pazerny krewny liczy na szybki spadek, jednak Lena, mimo pozornego zagubienia, wykazuje się czujnością i dostrzega zniknięcie figurek oraz podejrzane zachowanie gościa. Konflikt narasta w piwnicy, gdzie Roy zostaje przyłapany z młotkiem przy kufrze ze srebrami, co prowadzi do gwałtownej kłótni. Ostatecznie kobieta potwierdza swoją trzeźwość umysłu, zauważając nieobecność szwagra w kolejny wtorek. Całość ukazuje mroczny obraz manipulacji rodzinnej i walki o majątek ukryty wśród wspomnień.

Hal Ellson "Dom pełen antyków"

Hal Ellson „Dom pełen antyków”

Reżyseria: Helmut Kajzar

Premiera: 24 czerwca 1970

Inne emisje: 1982-07-10, 1984-08-18, 1987-07-18

Czas trwania: 20’05”

Obsada

Barbara Ludwiżanka (Lena)

Wiesław Michnikowski (Roy)

Fabuła

Fabuła słuchowiska „Dom pełen antyków” skupia się wokół relacji dwojga starszych ludzi: zamożnej wdowy Leny oraz jej szwagra, Roya. Akcja rozgrywa się w chłodnym i zaniedbanym, choć pełnym drogocennych przedmiotów domu Leny, która od śmierci swojego męża Filipa prowadzi bardzo samotne i odizolowane życie, rzadko wychodząc na zewnątrz. Roy, który był mężem nieżyjącej już siostry Leny, odwiedza wdowę regularnie w każdy wtorek, co staje się pretekstem do licznych rozmów i ukrytych napięć między bohaterami. Kobieta, mimo posiadania cennej biżuterii, takiej jak rubinowe broszki czy brylanty, a także drogich antyków, żyje w dość surowych warunkach. W jej domu jest bardzo zimno, ponieważ oszczędza na węglu, kupując gorszy gatunek, a jednocześnie odmawia zatrudnienia kogokolwiek do pomocy, twierdząc, że jej na to nie stać. Lena ma ogromny sentyment do zgromadzonych w domu rzeczy, ponieważ traktuje je jako pamiątki po zmarłym mężu, z którym czuła się niezwykle szczęśliwa. Z jej wewnętrznych przemyśleń wynika jednak, że małżeństwo to miało swoje mroczne strony, gdyż Filip regularnie zdradzał Lenę z innymi kobietami, między innymi z dużo młodszą blondynką, swoją wyrafinowaną sekretarką oraz rudą artystką kabaretową. Po każdym z tych romansów mąż wracał do Leny, obsypując ją w ramach zadośćuczynienia luksusowymi prezentami, takimi jak brylantowe pierścionki, kryształowe szklanki czy futro z karakułów, co dla Leny stanowiło dowód jego miłości.

Podczas jednej z rutynowych wtorkowych wizyt dochodzi do specyficznej gry pozorów między bohaterami. Roy wytyka Lenie jej podeszły wiek, udowadniając, że ma ona już osiemdziesiąt jeden lat, a nie siedemdziesiąt dziewięć, jak jej się wydawało, oraz sugeruje, że kobieta ma coraz większe problemy z pamięcią. Mężczyzna przynosi ze sobą butelkę luksusowej whisky, którą rzekomo kupił za własne pieniądze, aby oboje mogli się napić z drogocennych, kryształowych szklanek. W trakcie rozmowy poruszają temat niezwykle cennego, pozłacanego serwisu obiadowego firmy Rosenthal na dwadzieścia cztery osoby, który wraz ze srebrami stołowymi od lat leży nieużywany i kurzy się w zamkniętym kufrze w ciemnej piwnicy. Roy uważa, że to nonsens, by trzymać takie skarby w zamknięciu i sugeruje ich sprzedaż, jednak Lena stanowczo odmawia pozbycia się czegokolwiek za swojego życia. Kobieta wspomina także o stromych schodach do piwnicy, których bardzo się boi z obawy przed upadkiem i brakiem ratunku. W dalszej części rozmowy Lena pyta Roya o zaginione z salonu drobiazgi: porcelanowego pieska mopsa oraz figurkę tancerki z koszykiem róż, które zniknęły około tygodnia wcześniej. Szwagier zbywa jej obawy, nazywając te rzeczy mało istotnymi gratami i wmawia staruszce, że z powodu rzekomej sklerozy na pewno sama je gdzieś przestawiła podczas sprzątania. W przypływie szczerości Lena wyznaje Royowi, że jest on jej jedynym krewnym i gdy umrze za około dziesięć lat, cały ten ogromny majątek przypadnie jemu w spadku, z czego mężczyzna pozornie bardzo się cieszy, dziękując jej za wspaniałomyślność.

Sytuacja nabiera jednak mrocznego charakteru, gdy poznajemy prawdziwe myśli i zamiary Roya. Z jego wewnętrznego monologu dowiadujemy się, że to on ukradł zaginione porcelanowe figurki, a za zdobyte w ten sposób pieniądze kupił przyniesioną whisky. Mężczyzna czuje ogromną niechęć do swojej szwagierki, nazywa ją starą wiedźmą, ma jej za złe rzekome skąpstwo i absolutnie nie zamierza czekać kolejnych dziesięciu lat na przejęcie majątku. Postanawia upić Lenę, a gdy ta wydaje się już zamroczona alkoholem, pod pretekstem pójścia po piwo schodzi do piwnicy z ukrytym młotkiem, aby rozbić zamek w kufrze i regularnie wynosić oraz spieniężać cenne srebra i porcelanę. Niespodziewanie Lena przyłapuje go na gorącym uczynku w piwnicy. Kobieta od razu domyśla się, że to Roy jest złodziejem, który wcześniej zabrał jej figurki i teraz próbuje okraść ją z reszty kosztowności. Oburzona staruszka zapowiada, że natychmiast zawiadomi policję o jego zbrodni, na co zdesperowany i agresywny Roy zagradza jej drogę, grożąc, że jako osoba pijana zaraz po prostu spadnie z tych stromych schodów.

Zakończenie historii ukazuje dramatyzm całej sytuacji przez pryzmat problemów zdrowotnych Leny. Akcja przenosi się w czasie do kolejnego wtorku, o godzinie siódmej wieczorem. Lena siedzi sama w domu i zastanawia się, dlaczego Roy, który zawsze zjawiał się punktualnie o szóstej, jeszcze nie przyszedł. Kobieta była tak zdezorientowana, że musiała pójść do sklepu, aby w ogóle upewnić się, że danego dnia rzeczywiście jest wtorek. Z jej spokojnych przemyśleń wynika, że ze względu na swoją zaawansowaną sklerozę całkowicie zapomniała o dramatycznej konfrontacji w piwnicy, próbie kradzieży, a także o ewentualnym aresztowaniu szwagra, który najpewniej wylądował w więzieniu za swoje czyny. Na sam koniec Lena ironicznie wspomina, że Roy zawsze niesłusznie wytykał jej problemy z pamięcią, podczas gdy ona sama uważa, że pamięć ma doskonałą, po czym w pełnej nieświadomości minionych wydarzeń po raz kolejny dziwi się, dlaczego szwagier jej dzisiaj nie odwiedził.

Hal Ellson "Dom pełen antyków"

Hal Ellson „Dom pełen antyków”

5/5 - (1 vote)