Autor: George Grover Kipp
Tytuł oryginału: Lessons from a Pro
Rok opublikowania oryginału: 1968
Reżyseria: Wojciech Maciejewski
Realizacja akustyczna: Jerzy Jeżewski
Przekład i adaptacja radiowa: Ewa Szumańska
Producent: Teatr Polskiego Radia
Seria: Teatrzyk Zielone Oko
Premiera: 24 maja 1972
Czas trwania: 25’23″
Obsada
- Joe: Emil Karewicz
- Lizzy: Ewa Kozłowska
- Willie: Maciej Damięcki
- Lee: Zdzisław Salaburski
Fabuła
To słuchowisko to przewrotna opowieść kryminalna o relacji mistrz-uczeń, w której nic nie jest takie, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka.
Akcja rozpoczyna się w barze, gdzie pewny siebie i zamożny przestępca Joe imponuje swojej towarzyszce, obnosząc się z dużą gotówką. Szybko zauważa, że uważnie obserwuje go młody chłopak o imieniu Willie. Joe, wyczuwając zamiary nieznajomego, celowo wchodzi w ciemną uliczkę, dając się śledzić. Gdy Willie próbuje go nieudolnie napaść, doświadczony przestępca z łatwością go obezwładnia. Zamiast jednak wezwać policję, Joe postanawia wziąć zdesperowanego chłopaka pod swoje skrzydła i nauczyć go złodziejskiego rzemiosła.
Rozpoczyna się seria praktycznych lekcji. Joe uczy Williego, jak typować cele, unikać błędów i zachować zimną krew, wpajając mu kluczową zasadę: nigdy nikomu nie ufaj i unikaj policji za wszelką cenę. W ramach szkolenia mistrz okrada starszego mężczyznę (przepisywacza podań), a następnie wspólnie planują kolejne skoki, na przykład na zakład pogrzebowy. Finałowym sprawdzianem dla Williego ma być samodzielny napad na biuro menadżera w supermarkecie.
Willie posłusznie idzie wykonać zadanie i po chwili wraca do swojego mistrza. Właśnie w tym momencie na miejsce z piskiem opon podjeżdża samochód z policyjną syreną, a z wnętrza wyskakuje funkcjonariusz. Zaskoczony i przerażony Joe, w obawie przed wieloletnim więzieniem, rzuca torbę, w której nosi swoje własne pieniądze – ponad 22 tysiące dolarów, którymi chwalił się na początku – i rzuca się do desperackiej ucieczki.
W tym momencie następuje główny zwrot akcji. Okazuje się, że rzekomy policjant to Lee – wspólnik Williego. Cała historia, od niezdarnego napadu w uliczce po szkolenie, była misternie zaplanowanym oszustwem. Willie wcale nie był amatorem, a ofiary wcześniejszych kradzieży Joego były w rzeczywistości opłaconymi przez Williego statystami. Willie i Lee doskonale wiedzieli, ile Joe ma przy sobie gotówki, i wykorzystali jego arogancję oraz pewność siebie, by go z niej ograbić. Ostatecznie to fałszywy uczeń okazuje się tytułowym zawodowcem, realizując bezbłędny plan.
