Archiwa tagu: John Lutz

John Lutz „Dwóch w jednym grobie”

Seria: Teatrzyk Zielone Oko

Premiera: 28 lipca 1971

Producent: Teatr Polskiego Radia

Przekład: Krystyna Usarek

Adaptacja: Krystyna Usarek

Reżyseria: Jerzy Goliński

Realizacja akustyczna: Stanisława Grotowska

Czas trwania: 18’50”

John Lutz "Dwóch w jednym grobie"

John Lutz „Dwóch w jednym grobie”

Obsada

Joe Milston, grabarz – Mariusz Dmochowski

Anna, żona grabarza – Mirosława Dubrawska

Szef gangu – Tadeusz Kosudarski

Komisarz policji – Józef Osławski

Harvey – Janusz Zakrzeński

Fabuła

Słuchowisko opowiada o Joe Milstonie, starszym grabarzu, który mieszka na cmentarzu wraz ze swoją posłuszną, zapracowaną żoną. Milston jest zgorzkniały, zmęczony swoim dotychczasowym życiem w biedzie i ciągłym towarzystwem żony, którą traktuje z nieukrywaną pogardą, narzekając na jej obecność w domu. Pewnego dnia nerwowo oczekuje na wizytę tajemniczego mężczyzny, dlatego celowo wygania żonę z domu, wykorzystując jej chęć pójścia do rzeźnika po mięso na obiad. Kiedy kobieta w końcu wychodzi, w domu grabarza zjawia się Harvey – wysłannik niebezpiecznego i wpływowego „szefa”.

Podczas spotkania Milston ujawnia Harveyowi, że odkrył mroczny sekret jego gangu. Grabarz zauważył, że przestępcy wykorzystują świeże, obszerne groby do ukrywania ciał swoich ofiar, chowając je potajemnie nocą razem z prawowitymi nieboszczykami, co Milston określa mianem chowania „we dwóch w jednym grobie”. Przyznaje, że wielokrotnie śledził ich działania z ukrycia na drzewach cmentarnych. Zamiast jednak zgłosić sprawę organom ścigania, grabarz postanawia ubić na tym lukratywny interes i żąda trzech tysięcy dolarów miesięcznie w zamian za swoje milczenie oraz swobodny dostęp do cmentarza. Aby zabezpieczyć się przed ewentualnym zabójstwem ze strony gangu, Milston okłamuje Harveya, że złożył w depozycie u swojego adwokata, mecenasa Tylera, specjalny list z zeznaniami, który ma zostać otwarty w przypadku jego śmierci. Harvey, usłyszawszy te warunki, ostatecznie zgadza się przekazać żądania swojemu szefowi i umawia się z grabarzem na nocne spotkanie o godzinie drugiej w nocy przy opuszczonym grobowcu rodziny Stew.

Po powrocie żony do domu, Milston zjada przygotowaną przez nią golonkę i zaczyna snuć przed nią swoje plany na przyszłość, marząc o ogromnym bogactwie i nowych kobietach. Wyznaje bez ogródek, że jako majętny człowiek będzie mógł wreszcie korzystać z życia, a jego uwagę przykuwają młodsze kobiety z sąsiedztwa, takie jak wdowa po Richardsie czy młoda Dora Pace. Oświadcza żonie, że choć nie zostawi jej całkowicie bez środków do życia, ich relacje ulegną drastycznej zmianie, na co przerażona kobieta reaguje niechęcią, pragnąc jedynie spokojnego i uczciwego życia do samej śmierci. Gdy zbliża się godzina nocnego spotkania, żona grabarza ze łzami w oczach błaga go, aby nigdzie nie wychodził. Przyznaje, że podsłuchała jego wcześniejszą rozmowę z Harveyem i bardzo martwi się o bezpieczeństwo męża, ostrzegając go przed niebezpiecznym typem. Wściekły na żonę za wtrącanie się w jego sprawy i podsłuchiwanie, Milston wpada w niepohamowany szał. Chcąc nauczyć ją bezwzględnego posłuszeństwa, brutalnie ją bije, ignorując jej krzyki oraz błagania o litość, po czym wychodzi z domu w środku nocy, trzaskając drzwiami.

Na cmentarzu Milston spotyka się nie tylko z Harveyem, ale również z samym szefem gangu. Szef pozornie zgadza się na układ i comiesięczny haracz, a następnie prosi grabarza o zgodę na natychmiastowe ukrycie kolejnego ciała we wspólnie wybranym grobowcu. Kiedy jednak nakazuje oświetlić latarką twarz zamordowanego, przerażony Milston rozpoznaje w nim swojego własnego adwokata, mecenasa Tylera. Okazuje się, że gang postanowił zdobyć kompromitujący list i w tym celu bezwzględnie zamordował prawnika, który jako wyjątkowo sumienny człowiek odmówił jego wydania. Szef gangu jest wściekły na Milstona, ponieważ przejęty w ten sposób list zawierał jedynie plan cmentarza z zaznaczonymi jedenastoma grobami, co wcale nie stanowiło dla nich wielkiego zagrożenia, gdyż mogli po prostu zmienić cmentarz. Przez głupi blef i chciwość grabarza zmuszeni byli zabić znanego adwokata, co mogło ściągnąć na nich ogromne kłopoty. Szef dochodzi do wniosku, że Milston jest zbyt niebezpiecznym i głupim świadkiem, dlatego bez wahania nakazuje Harveyowi go zastrzelić.

W dramatycznym momencie, gdy grabarz ma zostać zamordowany z rąk bandytów, na cmentarz wkracza policja i szybko obezwładnia przestępców. Uratowany w ostatniej chwili Milston z ulgą dziękuje funkcjonariuszom za ocalenie życia. Komisarz policji wyjaśnia mu, że to jego własna żona, martwiąc się o niego, poszła poprzedniego dnia po południu na komisariat, twierdząc heroicznie, że jej mąż naraża życie, próbując na własną rękę ująć zbrodniarzy. Milston natychmiast próbuje podchwycić i wykorzystać tę wersję wydarzeń, zachwalając swoją żonę jako świętą kobietę i udając kochającego męża, który jedynie działał w słusznej sprawie. Jego triumf nie trwa jednak długo. Komisarz chłodno informuje go, że grabarz jest aresztowany pod zarzutem morderstwa. Okazuje się bowiem, że policjant, który na prośbę troskliwej żony obserwował ich dom, słyszał całą nocną awanturę i brutalne pobicie. Kiedy funkcjonariusz wszedł do mieszkania tuż po wyjściu grabarza na cmentarz, odnalazł panią Milston martwą, zakatowaną przez własnego męża.

5/5 - (1 vote)